Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
755 postów 6556 komentarzy

Bar-bara

Bara-bar - ''Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. ''(Mat.11:27)

KTO JEST IZRAELEM?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

WIESZ KTO JEST IZRAELEM? A MOZE WIESZ KTO NIE JEST IZRAELEM?

Lud Boga, On wybiera i TYLKO On wie.

Czy ktos z uczniow Chrystusa przewidywal, ze Zbawiciel wybierze Saula na Apostola Swego???

Nie!

Czy ktos z ludzi uwazalby, ze zabojca Mojzesz bedzie TYM, ktorego Bog wybierze?

Albo nierzadnica Rahab....?

Takich przykladow jest wiele w Biblii.

My nie mozemy twierdzic, ze wiemy, kto jest, lub, ze wiemy kto nie jest Izraelem.

KOMENTARZE

  • Brak komentow
    jest tez komentem.
  • @Bara-bar 19:30:59
    Bog wybiera POJEDYNCZE osoby, bo On NIE jest nacjonalista!

    TAK NAUCZA BIBLIA!
  • @wena 18:27:36
    I dobrze, ze nie pisza, bo znaczy, ze moze mysla???

    Witam cie Wena, dawno cie nie bylo...

    Czy rzeczywiscie chcesz, by Bog zniszczyl innych???

    Ja chce, by On Nawrocil.

    Pan Jezus Powiedzial, ze u ludzi to NIEmozliwe, ale u Boga WSZYSTKO jest mozliwe!

    U nas to niemozliwe, ale tylko u nas..., ludzi.

    Dobrze cie znow widziec wena.
  • @Naftali 02:58:51
    Ja obrazam wszystkich???

    Czy obrazam BOGA???

    Bo jesli obrazam TYLKO ludzi, to obrazam TYLKO ludzi.

    Jak mozna obrazic czlowieka???

    Jak???

    Przeciez GRZESZNI jestesmy, wiec jak obrazisz czlowieka???

    Czys ty bez grzechu???

    Tu sie nierozumiemy!

    Ktoz z ludzi jest bez grzechu???
  • @Naftali 02:58:51
    Nie mozesz mnie obrazic, bo jesli powiesz o mnie zabojca, to przyznam ci racje, bo MOJE GRZECHY przybily Zbawiciela do krzyza!!!!

    Czy jest cos gorszego niz zabojca???

    Mysle, ze nie!!!

    Wiec zabojcami jestesmy!

    Ty tez Naftali, ty tez.
  • @Bara-bar 23:22:21
    Skoro Barbaro tak myślisz, że WSZYSCY są zabójcami, to wytłumacz, od czego był "czysty" apostoł Paweł:

    - "Toteż wzywam was, abyście właśnie dzisiaj poświadczyli, że jestem czysty OD KRWI WSZYSTKICH LUDZI" (Dzieje Ap. 20:26 NW)?

    Coś Ci się Barbaro pomieszało. Kto jest WINNY przelania krwi przez Jezusa?

    Potrafisz wskazać, w którym miejscu w Słowie Bożym WSZYSCY LUDZIE są nazwani ZABÓJCAMI (MORDERCAMI)?

    Jakże zatem Barbaro chcesz żyć wiecznie, kiedy apostoł Jan zanotował pod natchnieniem Bożym następujące wypowiedzi:

    - "a wiecie, że w ŻADNYM ZABÓJCY nie pozostaje ŻYCIE WIECZNE" (1 Jana 3:15 NW).

    - "Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, ZABÓJCY, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje" (Objawienie [Apokalipsa] 22:15 BT).

    Rozumiem, że zgodnie z tymi biblijnymi wypowiedziami jesteś "na zewnątrz" i jako ZABÓJCZYNI nie odziedziczysz życia wiecznego.

    Czy mam Ci z tego powodu współczuć?
  • @Ben Nechar 19:56:21
    Witam.

    Chciałbym się wtrącić. Nie chce bronić Bara-Bar ale odezwać się w sprawie Biblii. By Ci pomóc zrozumieć jedność Pisma. Bo to jest ciekawy temat.

    "Skoro Barbaro tak myślisz, że WSZYSCY są zabójcami, to wytłumacz, od czego był "czysty" apostoł Paweł"


    Tak wszyscy są zabójcami według prawa, ponieważ wszyscy są winni grzechu i złamania prawa a jak powiedział Jakub:


    "choćby ktoś przestrzegał całego Prawa a przestąpiłby jedno tylko przykazanie ponosi winę za wszystkie" Jak 2:10

    A więc winnym jest się wszystkich przykazań i jest się karanym jak za zabójstwo.

    Natomiast Paweł jest czysty ponieważ Chrystus w Ewangelii Jana mówi że Jego Słowo oczyściło uczniów i już są czyści. Nie pamiętam wersu.

    Lecz tutaj jest haczyk.

    1 Jana 1:10 - Jan przyznaje że wszyscy zgrzeszyliśmy, a w 1 Jana 3:9
    że człowiek Boży nie grzeszy przez nasienie.

    A tym nasieniem jest Chrystus.

    Tak samo Paweł mówi. Ciało umiera z powodu grzechu, lecz Duch żyje z powodu usprawiedliwienia. I też określa to nasienie w Rzymian 7:18 jest to człowiek wewnętrzny- eso anthropos, czyli Chrystus w nas, Duch w nas który żyje z powodu usprawiedliwienia.

    I człowiek zewnętrzny grzeszy, ale człowiek wewnętrzny nie może.

    Dlatego jesteśmy, niektórzy, grzesznikami, ale oczyszczonymi przez Słowo. Dlatego w Jana 1:12-13 Słowo daje moc stania się synami tym którzy z Ducha a nie z ciała się narodzili.


    Więc wszystko co nie ma Ducha Syna nie ma życia wiecznego. 1 Jan 5:12 Kto ma Syna ma życie, kto nie ma Syna nie ma życia i ginie z ciałem z powodu grzechu.
  • @Lukero 22:18:55
    Witaj Lukero!

    Ciekawie sobie poczynasz z wyjaśnieniami biblijnymi.

    Pierwsze z tych, które podajesz, a mianowicie z Jakuba 2:10, zawiera myśl o nieprzestrzeganiu WSZYSTKICH przykazań Prawa, ale nie należy wyrywać z kontekstu tej myśli, która w pełni brzmi następująco:

    - "Choćby ktoś przestrzegał całego Prawa, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie. (11) Ten bowiem, który powiedział: Nie cudzołóż!, powiedział także: Nie zabijaj! Jeżeli więc nie popełniasz cudzołóstwa, jednak dopuszczasz się zabójstwa, jesteś przestępcą wobec Prawa" (Jakuba 2:10 BT).

    Na jakiej zatem podstawie dokonujesz skrótów myślowych, które nie przedstawiają w PEŁNI myśli ze Słowa Bożego, tylko prywatne przemyślenia człowieka, który tu występuje jako Lukero?

    Czyż przesłanie tego fragmentu z Jakuba 2:10, 11 nie jest inne, kiedy czytamy je w całości, a nie tylko sam 10 werset?

    Lukero, ktoś, kto nie "cudzołoży", ale dopuszcza się "zabójstwa", "TEN JEST PRZESTĘPCĄ wobec całego Prawa".

    Czyli przestępcą wobec Prawa jest człowiek, który je NARUSZYŁ,a nie dlatego, że urodził się GRZESZNIKIEM.

    Lukero, czy to jest takie trudne, żeby czytając Słowo Boże, sprawdzać CAŁY kontekst myśli, które ono zawiera, a nie starać się urywać wątek myślowy i wypaczać przekaz biblijny naciągając to poprzez jakieś pokrętne myślenie?

    Przytaczając zatem Twoje zdanie, w świetle całego fragmentu z Jakuba 2:10, 11, prawidłowo należy je oddać następująco:

    - "A więc jest się winnym wszystkich przykazań, wobec których dopuściliśmy się wykroczenia i w tym konkretnym przypadku jest się karanym jak za zabójstwo."

    Dlatego apostoł Paweł nie mógł być winny zabójstwa, gdyż go nie popełnił, a w swoim życiu zrobił wszystko, by mieć ręce czyste od krwi ludzi, którym usilnie głosił dobrą nowinę (ewangelię):

    - "Dlatego oświadczam wam dzisiaj: nie jestem winien niczyjej krwi, (27) bo nie uchylałem się tchórzliwie od głoszenia wam całej woli Bożej" (Dzieje Ap. 20:26, 27).

    Gdyż "uchylając się" od jej głoszenia można stać się "winnym czyjejś krwi", inaczej ZABÓJCĄ.

    Dlatego nie ma co kombinować i szukać pokrętnych wyjaśnień do nie w pełni przedstawianych myśli biblijnych. Gdyż nawet Twoje pokrętne wyjaśnienia powinny być podsumowane przez Ciebie i zawierać puentę, że

    NIE WSZYSCY SĄ ZABÓJCAMI..
  • @Ben Nechar 08:43:15
    "Czyż przesłanie tego fragmentu z Jakuba 2:10, 11 nie jest inne, kiedy czytamy je w całości, a nie tylko sam 10 werset?"

    Nie ponieważ podkreśliłem że jesteśmy karani za złamanie więc też jak za zabójstwo i miałem dokładnie to na myśli.


    "Dlatego apostoł Paweł nie mógł być winny zabójstwa, gdyż go nie popełnił, a w swoim życiu zrobił wszystko"

    Apostoł Paweł to był typowy przykład zabójcy który zabijał z zimną krwią i zabił pewnie setke-setki uczniów. I tak jak inni dostał odpuszczenia grzechów.



    Więc, czytając resztę, w sumie widzę że nie zrozumiałeś mojego wyjaśnienia niestety. No cóż nie mamy o czym pisać. Chce rozmawiać z ludźmi którzy kierują się Ewangelią i miłością a nie własną pychą i rozumem więc proszę Cie bardzo nie odpisuj mi i nie trać na mnie czasu.
  • @Lukero 10:03:28
    Jeżeli chodzi o Ciebie, Lukero, to może i nie masz o czym pisać.

    Ale skoro uważasz, że chcesz "rozmawiać z ludźmi którzy kierują się Ewangelią i miłością a nie własną pychą i rozumem", to zacznij się kierować Ewangelią i CAŁYM PISMEM ŚWIĘTYM i w swojej miłości nie czyń z ludzi mordercami, kiedy nie są i nie kieruj się własnym rozumem, lecz swoje wypowiedzi uwiarygadniaj Słowem Bożym.

    Chyba, że uważasz, iż posługiwanie się Biblią z przekonaniem jest pychą.

    Nigdy nie uważałem i nie uważam, że mówienie prawdy ze Słowa Bożego, to strata czasu. Może dla Ciebie, Lukero?
  • @Lukero 10:03:28
    Lukero,

    czy to mi się zdaje, czy zmieniłeś nagle zdanie?

    Napisałeś przecież całkiem co innego, niż teraz:

    //
    "Tak wszyscy są zabójcami według prawa, ponieważ wszyscy są winni grzechu i złamania prawa a jak powiedział Jakub:


    "choćby ktoś przestrzegał całego Prawa a przestąpiłby jedno tylko przykazanie ponosi winę za wszystkie" Jak 2:10

    A więc winnym jest się wszystkich przykazań i jest się karanym jak za zabójstwo."
    //

    Według Twojego zacytowanego wyjaśnienia "wszyscy są zabójcami".
    A teraz piszesz co innego:
    - "że jesteśmy karani za złamanie więc też jak za zabójstwo".

    Musisz się zdecydować, czy „wszyscy jesteśmy zabójcami”, czy może "wszyscy jesteśmy karani jak za zabójstwo". To dwie różne sprawy.
    A może jesteśmy karani zgodnie z tym, co Bóg o tym sądzi, a nie człowiek?
    Pamiętasz jaką karę otrzymał od Boga zabójca i cudzołożnik, król izraelski Dawid?
    A pamiętasz jaka kara miała spotkać rozpustników, bałwochwalców, cudzołożników, homoseksualistów, złodziei, chciwców, pijaków, rzucających obelgi, zdzierców, którzy PORZUCILI te haniebne uczynki (1 Koryntian 6:9-10)?

    Ten sam ap. Paweł, którego lekko przyszło Ci nazwać zabójcą i obsmarowałeś mu ręce krwią, napisał o takich osobach:
    - "A przecież takimi byli niektórzy z was. Ale zostaliście umyci, ale zostaliście uświęceni, ale zostaliście uznani za prawych w imię naszego Pana, Jezusa Chrystusa oraz duchem naszego Boga" (1 Koryntian 6:11).

    A zatem, według Biblii, nie wszyscy są zabójcami. Prawda Lukero?

    Ba, wg Biblii apostoł Paweł jako Saul z Tarsu nie brał udziału w zabijaniu chrześcijan, choć się do tego przyczyniał i to pochwalał:

    - "a gdy przelewano krew Szczepana, twojego świadka, ja sam też stałem w pobliżu i to pochwalałem, i strzegłem szat wierzchnich tych, którzy go zgładzili" (Dzieje Ap. 22:20).

    Natomiast był DOKŁADNIE winny TEGO:

    - "Tymczasem Saul zaczął się pastwić nad zborem. Wdzierał się do jednego domu po drugim, wywlekał zarówno mężczyzn, jak i kobiety i przekazywał ich do więzienia" (Dzieje Ap. 8:3);

    - "A Saul, wciąż zionąc groźbą i żądzą mordu przeciwko uczniom Pana, poszedł do arcykapłana" (Dzieje Ap. 9:1);

    - "I prześladowałem tę Drogę aż na śmierć, wiążąc i wydając do więzień zarówno mężczyzn, jak i kobiety ..." (Dzieje Ap. 22:4).

    O zabijaniu i śmierci chrześcijan wspominał, ale sam osobiście tego NIGDY nie zrobił.
    Nie kłam zatem, że Saul "zabijał z zimną krwią i zabił pewnie setke-setki uczniów", bo to Twoja chora wyobraźnie i nadinterpretacja Bożego Słowa.

    Lukero, skup się na faktach, a nie na swojej wybujałej wyobraźni.
    Nie ten film oglądałeś co potrzeba :-)

    Zastanów się Lukero, czy chcesz lansować swoją wyobraźnię i plątać się w naciąganiu myśli biblijnych, czy przedstawiać fakty ze Słowa Bożego.

    Kiedy już przestaniesz fantazjować, napisz coś, co ma pokrycie w faktach.
  • @Ben Nechar 13:29:56
    Tak uważam że rozmawianie o Piśmie jest w wielu przypadkach stratą czasu. Dlatego trzymaj się ode mnie z daleka.
  • @Naftali 00:44:42
    Witaj druhu!

    Niektórzy tak mają, że widząc siłę Słowa Bożego, wolą wycofać się z dalszej rozmowy, by jawnie nie przyznać się słowami króla Agyppy: "Wkrótce przekonałbyś mnie" (Dzieje Ap. 26:28 NW).

    To jednak nie nasza zasługa (Hebrajczyków 4:12).

    Nie pytam GDZIE, ale pytam kiedy jedziesz?

    Ja już 18.07.
  • @Lukero 23:14:23
    Jedyne, co mogę obiecać, to to, że kiedy trafię na Twoją wypowiedź, niezgodną ze Słowem Bożym, zareaguję, przedstawiając argumenty biblijne.

    Nie zapominaj Lukero, że zgodnie ze Słowem Bożym mamy być "zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto od nas żąda uzasadnienia nadziei" (1 Piotra 3:15 NW).

    Nie prowadzę żadnych filozoficznych dysput i w takowe się nie wdaje (Kolosan 2:8).

    Jednak na rozmowy, w oparciu o Słowo Boże, znajduję czas.
    Jeżeli jednak taka rozmowa nie prowadzi do niczego, przerywam takową wymianę zdań w stosownym momencie.

    Dlatego, jeżeli chciałbyś pofilozofować i rozwiewające się szybko obłoki uczynić swoim fundamentem rozmowy, to nie licz na mnie :-)

    Kiedy widzę, że do kogoś nie docierają argumenty ze Słowa Bożego, gdyż je bezpodstawnie odrzuca, a forsuje myśli biblijne, które nie poruszają omawianego zagadnienia, także w stosownym momencie przerwę wymianę zdań.

    A zatem z mojej strony masz gwarancję, że będę uparcie trzymał się stosownych myśli ze Słowa Bożego, poruszających omawiane zagadnienie i zwracał uwagę lekceważącym to Słowo.

    Pozdrawiam.
  • @Naftali 00:44:42
    Tak podkulam ogon i uciekam Biblia to nie wymiana zdań by pokazać kto ma rację i walka o swój autorytet. Moje zdanie nie znaczy i nie będę wchodził w bez sensowne spory.

    Jeśli uważasz że powinienem odgryźć jak oślica to chyba nie czytamy tej samej Biblii. Z Bogiem.
  • @Ben Nechar 13:29:56
    "Ba, wg Biblii apostoł Paweł jako Saul z Tarsu nie brał udziału w zabijaniu chrześcijan, choć się do tego przyczyniał i to pochwalał:"


    Ciekawe jak to ludzie wybielaja tych ktorych wybielanie jest niezmiernie waznym elementem usypiania swiadomosci...

    To jak hitler nie zabijal osobiscie , tez niepowaznie jest uznawany za zabojce...

    Ci ktorzy maja wladze nad poczynaniami innych nie sa zatem winni tak jak bezposredni grzesznicy...

    Zastanawia mnie takie uwielbienie dla Pawla, ktory, choc w pewnym stopniu nauki swoje pokrywal z naukami Jezusa i prorokow, to jednak w wielu kwestiach zaprzeczal im...

    Jezeli przyjrzec sie tylko lekko dokladniej wszystkim doktrynom religijnym, ktore staly sie podwalinami dzialania podzielonych lecz zorganizowanych struktur, wtedy staje sie jasnym jak wazny w calym tym lancuszku jest Pawel, a raczej 'jego' nauki...

    Ten Pawel, ktory domagal sie by nie nazywano go grzesznikiem, nawet za to ze 'swoim klamstwem' przyczynil sie rzekomo do wiekszej chwaly Boga...

    Samozwanczy apostol. ktory niewiedziec dlaczego, czul wielka potrzebe zmiany swojego zydowsko brzmiacego imienia, na poganskie, bo greckie imie Pawel...

    Ciagle zmieniajace sie elementy opowiesci o 'przemianie' sa tylko akcentem w calej epopeii zawilosci wywodow obywatela rzymu, ktry nie tylko zaprzecza czesto naukom Jezusa ale sam sobie.
  • @
    Nie mam czasu bardzo pisać. Ale tak przy okazji i w temacie:

    https://www.youtube.com/watch?v=Pj-6XFbbesI
  • @eonmark 13:40:12
    Witaj eonmarku!

    Opowiadasz "ciekawe" rzeczy.

    Otóż nie spotkałem się NIGDZIE w Biblii z samozwańczym APOSTOŁEM Pawłem. Choć trafić w niej można na SAMOZWAŃCZYCH apostołów z Koryntu, nazwanych "prześwietnymi", "wielkimi" (2 Koryntian 10:7 – 11:6; 12:11), którzy sami się apostołami nazwali, a nie zostali na nich wybrani.
    Jak można przeczytać w sprawozdaniu biblijnym, to Ananiasz usłyszał głos Jezusa:

    - "Idź, bo człowiek ten jest mi NACZYNIEM WYBRANYM, aby nieść moje imię do narodów, a także do królów oraz do synów Izraela. Albowiem ja wyraźnie mu pokażę, jak wiele musi wycierpieć dla mego imienia" (Dzieje Ap. 9:15, 16).

    A skąd dowiedzieli się i kto się dowiedział, że Saul jest POWOŁANY do szczególnego zadania?
    Odpowiedź także zawiera Biblia:

    - "A w Antiochii byli w miejscowym zborze PROROCY i NAUCZYCIELE: Barnabas oraz Symeon zwany Nigrem i Lucjusz z Cyreny, i Manaen, który kształcił się z Herodem, władcą okręgu, oraz Saul. Gdy oni publicznie usługiwali Jehowie i pościli, DUCH ŚWIĘTY rzekł: 'Oddzielcie dla mnie spośród wszystkich BARNABASA i SAULA do dzieła, DO KTÓREGO ICH POWOŁAŁEM'" (Dzieje Ap. 13:1, 2).

    Poza tym Paweł informuje zgodnie z wydarzeniami, które miały miejsce i oznajmione zostały NIE JEMU SAMEMU, lecz innym współchrześcijanom:

    - "Ale gdy Bóg, który oddzielił mnie od łona mej matki i powołał przez swą niezasłużoną życzliwość, uznał za dobre objawić w związku ze mną swego Syna, abym dobrą nowinę o nim oznajmiał narodom" (Galatów 1:15, 16);

    - Przeczytaj relację z Dziejów Ap. 22:6-20. W wersecie 21 czytamy: "On jednak rzekł do mnie: 'Idź, gdyż WYŚLĘ (ἐξαποστελῶ "exapostelo") cię do dalekich narodów” - powiedział JEZUS do SAULA z Tarsu.
    Nie mam pojęcia, jakich filmików się naoglądałeś i od kogo nafaszerowałeś się teoriami bez pokrycia, ale jedno jest pewne, że Słowo Boże całkiem co innego mówi o powołaniu Pawła na apostoła.

    Dla wyjaśnienia, które już poczynił Naftali, APOSTOŁ, to określenie, które nie jest przynależne TYLKO I WYŁĄCZNIE dla 12 osób, które wybrał Jezus i trzynastej (Macieja), którego wyznaczył los (Dzieje Ap. 1:20-26). Otóż apostołów w Biblii jest więcej.

    - Jednym z nich jest sam JEZUS (Hebrajczyków 3:1).

    - Innym Barnabas, towarzysz podróży Pawła, również był apostołem (Dzieje Ap. 13:1-5; 14:4, 14; 1 Koryntian 9:4-6).

    - Ponadto o Tytusie i innych chrześcijanach, nie wymienionych z imienia, a nie zaliczających się do 12 apostołów wybranych przez Jezusa, możemy przeczytać: "Jeśli jednak rodzi się jakieś pytanie co do Tytusa, jest on wspólnikiem moim oraz współpracownikiem dla waszej korzyści, jeśli zaś co do naszych braci, są oni apostołami (ἀπόστολοι "apostoloi") zborów i chwałą Chrystusa" (2 Koryntian 8:23).

    - Inne fragmenty biblijne rozszerzają listę apostołów, czyli z greckiego ἀπόστολον ("apostolon"), a po polsku "wysłannik":

    * "Uważam jednak za konieczne wysłać do was Epafrodyta - mojego brata i współpracownika, i współbojownika, a waszego wysłannika (ἀπόστολον ["apostolon"] i osobistego sługę w mej potrzebie" (Filipian 2:25;

    * "Ale nie widziałem nikogo innego z apostołów (ἀποστόλων "apostolon") poza Jakubem, bratem Pana" (Galatów 1:19);

    * Apostołami byli także niektórzy krewni Pawła: "Pozdrówcie Andronika i Juniasa, moich krewnych i moich współjeńców, którzy SĄ WŚRÓD APOSTOŁÓW mężami znaczniejszymi i którzy dłużej niż ja są w jedności z Chrystusem" (Rzymian 16:7).

    Gdybyś miał jeszcze jakieś problemy myślowe z tym, czy Paweł był, czy nie był apostołem, to raczej są już tylko Twoje puste rozważania, gdyż uważny czytelnik Biblii takowych nie ma.
  • @eonmark 13:40:12
    Prawdę mówiąc tak jadąc po Pawle, widzisz, tylko pokazujesz tu obecnym jak bardzo twoja pycha zamyka Ci wzrok przed prawdą i nic nie rozumiesz.

    Dalej uważasz że Paweł przeczy Jakubowi? Więc nie rozumiesz niestety ani jednego i drugiego.

    Paweł przeczy Jezusowi Chrystusowi? Więc nie rozumiesz nauki obu.
    Zresztą sam powiedziałeś że Chrystus nie umarł za grzechy, więc w sumie jeśli dalej nie wierzysz to nie wiadomo za co umarł. Chciałbym żebyś powiedział czy coś w tym pojmowaniu się zmieniło.

    Szczerze to cieszę się przynajmniej że nie starasz się udawać owcy to przynajmniej nikogo na krótko nie oszukasz.
  • @Naftali 17:31:09
    Witaj. Rzeczywiście bycie dobrym przyjacielem, czy miłość nie polega na tym by być miłym czasem wręcz odwrotnie. Ale też nie musisz się o mnie bać.
    Jeśli tak bardzo zależy ci bym uważał np na Kerenora to wiedz też że to Kerenor obiecał mi z miesiąc temu że jak przestanę pisać to mnie zbanuje. Więc nie we wszystkim się zgadzamy, ale też są to sprawy w których całego rozeznania nie mam. Natomiast myślę że w kluczowych sprawach to się zgadzam z Kerenorem.

    Natomiast nie mam za złe wcale że groził mi banem, może nawet wręcz przeciwnie. Boję się raczej o Ciebie Naftali bo widzę że z każdej strony zacząłeś teraz 'atakować' Kerenora posuwając się może nawet do obrazy a nic z tego nie wynika. Kerenor natomiast nie wdaje się w sprzeczki i siedzi cicho. Więc może i Ty powinieneś odejść i to przełknąć bo chwały Chrystusowi nasze utarczki nie przyniosą.
    A to jest moja mała rada. Miłego dnia życzę.
  • @Lukero 00:24:50
    "Prawdę mówiąc tak jadąc po Pawle, widzisz, tylko pokazujesz tu obecnym jak bardzo twoja pycha zamyka Ci wzrok przed prawdą i nic nie rozumiesz."


    Standardowa opdpowiedz, z 'pycha' wtle...

    To z braku argumentow.

    Biblia dla Ciebie to Bog, i pragniesz zeby dla innych tez tak bylo.

    Wierz wiec we wszystko co jest tam napisane, ze jest prawda i tylko prawda.


    Ale rzoni ludzie widza to samo inaczej.


    "Dalej uważasz że Paweł przeczy Jakubowi? Więc nie rozumiesz niestety ani jednego i drugiego."

    Oczywiscie.
    Ciekawa sprawa ta Twoja pewnosc co do nieomylnosci Pawla...
    Ja rozumiem ze cestarstwo rzymskie musial cieszyc taki elokwentny obywatel, ktory stal sie zalozycielm najwiekszego i najbardziej prosperujacego, globalnego w swoim zasiegi imperium, i im tez wszystko 'gralo i smigalo' tak jak i Tobie...przez tysice lat.


    "Paweł przeczy Jezusowi Chrystusowi? Więc nie rozumiesz nauki obu."

    Rzeczywiscie, nie rozumiem nauk obu.
    Rozumiem za to nauki jednego z nich, Jezusa.
    Jego nauki sa proste i klarowne i naturalnie przezemnie akceptowane jako prawdziwe.
    Natomiast Pawel to mistrz zawilosci.


    Sprzecznosc Pawla jest niezwykla.
    A to wywyzsza sie wzgledem swoich wspolbraci, nazywajac siebie ojcem.
    A to chlubi sie z kawalka drzewa, bedacego symbolem przeciwnym do Jezusa, czyli przemijalnosci, marnosci, smierci...
    A to nasladuje Jezusa z 3 dniami i zmartwychwstaniem.
    A to nasladuje Boga z 'wysylaniem swojego ukochanego syna'...
    Nasladuje Boga mowiac 'swemu ukochanemu synowi' zeby ten nauczal innych jak to Pawle ma ciezko i jak sie stara dla kosciola...
    Nasladuje Boga Stworce, nazywajac siebie Ojcem ktory zradza innych...
    Kaze nauczac 'swojemu ukochanemu synowi' zeby 'NASLADOWAC PAWLA'...


    To jednak tylko przyklady mniej istotnych sprzecznosci Pawla wzgledem nauk Jezusa.

    Najwiekszym bowiem klamstwem jest nauak o tym ze rzekomo zbawienie uzyskac mozna tylko dzieki wierze, bez wzgledu na uczynki.
    Posuwa sie Pawel w sowjej zrecznej manipulacji do tego zeby uzywajac wielokrotnie szantazu emocjonalnego i duchowego wmowic ludziom ze prawo uczynkow to przeklenstwo a Jezus stal sie przeklenstwem, by z tego przeklenstwa wybawic cala reszte ludzi raz na zawsze.

    Tym samym wystarczy uwierzyc ze Jezus istnial, ze jest bogiem i ze umarl za grzechy wszystkich.

    Stad latwo juz o kult poganski.
    Czlowiek - bogiem i zbawca i wystarczy wiara ze tak jest oraz chlubienie sie z drzewa, tak jak bezmyslni zydzi ktorzy oddawali czesc wezowi wywyzszonemu na drzewcu podczas wedrowki z Mojzeszem...

    I wszystko 'gra i smiga'...nie ma jatrzenia, miliardy na siwecie wierza, i jest podobnie do krolestwa niebieskiego...



    Ale wystarczy przypomniec sobie co mial Jezus do powiedzenia w kwestii osiagania zbawienia:


    "25 A oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» 26 Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?» 27 On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego8. 28 Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył»"
    Luk 10:25-28

    Powyzej , Jezus zapytany jak osiagnac zbawienie, wyraznie odpowiada, zeby wypelniac prawo uczynkow.
    Nalezy kochac Boga oraz bliznich.To jedyny warunek.
    Warto zwrocic uwage na takie szczegoly jak:

    "«Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?"
    Oraz
    " To czyń, a będziesz żył"


    Czy Jezus zatem zwodzi nie mowiac prawdy?
    Dlaczego w przeciwienstwie do Pawla, nie uczy ze jedynym warunkiem zeby uzyskac zbawienie jest wiara w Jezusa, w to ze jest Bogiem oraz w to ze umarl za grzechy wszystkich.
    Gdzie Jezus naucza tutaj ze zbawienie jest przez krew jezusa...?

    Odpowiedz: NIgdzie.
    Naucza ze trzeba czynic dobrze blizniemu, bo to oznacza 'kochac'.


    "16 A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» 17 Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry8. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania». 18 Zapytał Go: «Które?» Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, 19 czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego!»"


    I znowu, czy Jezus manipuluje prawda, kiedy zapytany jak uzyskac zycie wieczne, odpowiada, wypelniajcie prawo uczynkow.
    Milujcie bliznich. CZYNCIE DOBRO!

    Dlaczego nie powiedzial ze zbawienie jest w wierze w 'zbawienna moc baranka', ze wystarczy wierzyc ze Jezus to zbawca i bog a uczynki sa przeklenstwem...?



    "17 Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić6. 18 Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. 19 Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. 20 Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. "

    Powyzej Jezus naucza ze nie przyszedl zniesc zadengo prawa uczynkow.
    Swoim zyciem natomiast, przyszedl to prawo wypelnic.
    Ostrzega przed tymi ktorzy beda chcieli znosic takie prawa, i przypomina ze wira w Boga to dazenie do sprawiedliwosci, a dazenie do sprawiedliwosci t niekonczaca praca, pelna uczynkow.

    Dlaczego zatem Jezus nie podziela zdania Pawla, ze uczynki nie sa wazne, i nie one decyduja ze ktos wchodzi do nieba?
    Dlaczego Jezus nie naucza ze prawo uczynkow to przeklenstwo, ktore ma zamiar zniesc, bo ludzie sa durnym bydlem niezdolnym do jakich kolwiek uczynkow dobra i nikt sie dzieki temu nie odstanie do nieba?
    Dlaczego Jezus nie uprzedza ze cale jego gadanie pojdzie za chwile na marne, gdyz niejaki Pawel i jego swita, zniosa to stare i przeklete prawo i nowe ustala, a do tego doloza tak duzy emocjonalny szantaz, ze jk ktos bedzie glosil co innego niz oni, no nawet naiolowie z nieba, to jest przeklety?



    Wszystko czego uczy o zyciu wiecznym Jezus jest odwrotne do tego co uczy Pawel...

    Z drugiej jednak strony, tymi ktorzy specjalizowali sie w znoszeniu przykazna bozych byli faryzeusze, o ktorych Jezus nie mial dobrego zdania:

    " I tak ze względu na waszą tradycję znieśliście przykazanie Boże. 7 Obłudnicy, dobrze powiedział o was prorok Izajasz:
    8 5 Ten lud czci Mnie wargami,
    lecz sercem swym daleko jest ode Mnie.
    9 Ale czci mnie na próżno,
    ucząc zasad podanych przez ludzi».
  • @Ben Nechar 19:59:27
    "Otóż nie spotkałem się NIGDZIE w Biblii z samozwańczym APOSTOŁEM Pawłem."

    W Bibli mamy dwa typy nasladowcow Jezusa, uczniowie ( desciples - mathetes) oraz wyslannicy i nasladowcy ( apostles - apóstolos )

    Pawel nie byl uczniem Jezusa, zostal rzekomo wybrany przez swiatlo ktore spadlo na niego na pustyni...ktore mialo byc Jezusem...
    Pawel poinformowal o tym innych, i naywal sie sam apostolem, wiec jest samozwanczym apostolem.

    Uczniowie bezposredni Jezusa, nic nie iwedzieli o Pawle...
    Byly miedzy nimi spory i Pawlowi nie ufano.
    Rzekomo Piotr pozniej wsparl PAwla i reczyl za niego...ale przyklad Piotra z Ewangelii wskazuje ze Piotr byl bardzo wplywowy i niestety nie zawsze rozumial nauki Jezusa, ddo tego stopnia ze zostal przez swojego mistrza nazwany swoim przeciwnikiem.
    W dodatku okazal sie byc bardzo ludzko niedoskonalym w godzinie proby, kiedy to zaparl sie swojego nauczyciela parokrotnie.

    Piotr rowniez ostrzega przed naukami Pawla.
    Jego ostrzezenie jest dwuznaczne.
    Mozna bowiem zrozumiec je tak, ze ludzie plytcy, ograniczeni, nie zrozumieja Pawla cennych nauk i beda wskazywac na sprzecznosci w jego naukach...ale rowniez mozna zrozumiec to tak, ze Piotr ostrzegal przed zaakceptowaniem wszystkiego co naucza Pawel jako prawdy objawionej, wlasnie jako wyraz ograniczenia i nie umiejetnosci odgraniczenia prawdy d klamstwa w tekstach autorstwa Pawla.


    Warto rowniez zastanowic sie nad innymi zagadnieniami.

    Kim byl Pawel, jakie mial korzenie.
    Dla kogo pracowal.
    Jaka religia dominowala z regionu z ktorego sie wywodzil.
    Dlaczego byl obywatelem rzymu, czy byl reformowanym zydem, a wiec w rzeczywistosci poganem.
    Czy dlatego postulowal o zniesienie obrzezania, czy dlatego chetnie porzucil zydowskie imie i wybral sobie poganskie, czy dlatego nauczal ze prawo uczynkow dane zydom na gorze jako swiety kodeks majacy na celu wpojenie ludziom waznosci milosci i braterstwa, czyli swietego porzadku, czyli trwalosci, czyli pewnej duchwej namiastki niemsiertelnosci, tak naprawde jes przeklenstwem a liczy sie sama wiara w czlowieka - boga -zbawce i zbawienie przez wiare w ofiare...


    Podajesz ze inni zareczali za Pawla, ze mieli wizje...a czyje to sa teksty?
    Pawel nie mial wplywu na ich ksztalt?


    Ale co najbardziej ciekawe, zostaje przez Ciebie ominiete?

    Dlaczego Saul chetnie zmienil zydowskie imie na poganskie?

    Albo dlaczego za kazdym raze kiedy opowiadal historie o cudownym przeobrazeniu przez swiatlo na pustyni, zmienial glowne elementy opowiesci...?

    Albo naprzyklad tutaj:

    "7 Ale jeżeli przez moje kłamstwo2 prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik?"

    Czy to jest zgodne z naukami Jezusa?

    Czy Jezus gdziekolwiek nauczal ze mozna klamac jezeli to przyniesie chwale Bogu?
    Czy nauczal ze za 'kalmanie na chwale Bogu' nie jest sie grzesznikiem?

    Czy moze jest napisae w Bibli ze cale zlo swiata wzelo sie od klamstwa?



    Oswiadczenie Pawla ze klamie dla 'wiekszej chwaly Boga' staje bardziej zrozumiale w swietle innych slow ktore wypowiada:

    "20 Dla Żydów stałem się jak Żyd, aby pozyskać Żydów. Dla tych, co są pod Prawem, byłem jak ten, który jest pod Prawem - choć w rzeczywistości nie byłem pod Prawem - by pozyskać tych, co pozostawali pod Prawem. 21 Dla nie podlegających Prawu byłem jak nie podlegający Prawu - nie będąc zresztą wolnym od prawa Bożego, lecz podlegając prawu Chrystusowemu - by pozyskać tych, którzy nie są pod Prawem. 22 Dla słabych stałem się jak słaby, by pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla wszystkich, żeby w ogóle ocalić przynajmniej niektórych. 23 Wszystko zaś czynię dla Ewangelii, by mieć w niej swój udział."

    Dla zydow stal sie jak zyd, dla tych pod prawem i on byl pod prawe, dla tych ktorzy nie podlegaja prawu, stal sie niepodlegajacycm prawu...w koncu stal sie 'wszystkim dla wszystkich' zeby 'pozyskac'...i ocalic chociaz niektorych...

    Pytanie jest zatem takie:

    Gdzie Jezus naucza ze mozna klamac dla rzekomego dobra i chwaly Bozej, oraz gdzie naucza ze robiac tak, nalezy stac sie kameleonem, zeby pozyskac ilu sie da?

    A moze nauczal odwrotnie?

    Ze prawda nie musi stawac sie kameleonem zeby pozyskac powolanych do zycia w prawdzie?
    Ze klamstwo to poczatek wszystkiego zla?

    Nie doczytalem sie nigdzie w ewangelii, jakoby Jezus otwarcie aprobowal klamstwo ktore rzekomo moze sprawic dobro?
    Nie doczytalem rowniez zeby Jezus zmienial sie w celnika dla celnikow, w syna marnotrawnego dla synow marnotrwanych, albo w mezczyzne upadlego dla upadlychkobiet, zeby ich pozyskac.

    Jezus symbolizuje skale, ktora jest prawda, przez to wyraza sie rowniez majestat i chwala Boga , przez niewzruszona godnosc i niezawchwiana postawe jezusa.

    Pawel z drugiej strony, jest jak kameleon, ktory przyznaje sie do kalmstwa, tlumaczac sie ze to dla chwaly Boga i dla dobra 'chocby niektorych'...

    Na czyich naukach warto oprzec swoje zyciowe wybory, tak by je nasladowac...?

    To oczywiscie jest osobisty wybor kazdego, ale jak dla mnie, to Jezus jest autorem prawdziwych nauk a Pawel jest manipulatorem.

    Ktos powie, ze to nie ladnie tak sie wyrazac, ze to pycha, ze to brak zrozumienia i taki tam belkot.
    Odrazu mam wtedy przed oczyma obraz maslanych oczek, i wyuczonej, aktorskiej postawy, a takze sposobu prowadzenia dilogu, a nawet modulowania glosu i umiejetnego intonowania wypowiadanego tekstu...
    jak zawsze, wyklepanego...
  • @Naftali 17:31:09
    "
    JEST TO ZATEM NAJWIEKSZY FALSZ WYNIKAJACY Z NIEZNAJOMOSCI LUB NIEZROZUMIENIA SLOWA BOZEGO.
    TO FALSZ ZAPRZECZAJACY SLOWOM JEZUSA BOZEGO SYNA!
    ///„....człowiek ten jest mi naczyniem wybranym.”///

    DLACZEGO?"


    Patrz powyzej, tam sa przyklady czarno na bialym, jak bardzo Pawel zaprzeczal naukom Jezusa.

    Pawel mial zadanie do wykonania, mial rozniesc wiedze o naukach Jezusa po swiecie, i zapoczatkowal ten proces.
    Jednak nic nie jest takie jakim jawi sie byc, dlatego kazdy kto szuka odpowiedzi w Biblii, znajdzie prawde tylko wtedy kiedy przestanie byc niewolnikiem indoktrynacji i zacznie byc szczerym wobec samego siebie.
    Zamiast powtarzac za innymi uklepane 2 tysiacami lat warstwy klamstwa, obwarowane szantazami i usankcjonowane doktrynami wystarczy otworzyc oczy na oczywiste fakty.
  • @Naftali 23:07:45
    "
    Kiedy zatem „umowa” Prawa Mojżeszowego została wypełniona?

    Gdy Jezus oddal swoje doskonale zycie!"


    A kto to Tobie oznajmil, ze stara umowa zostala wypelniona, Jezus?

    Prosze , wskaz dokladnie gdzie, bo musialem przeoczyc.


    Czy moze Pawel tak powiedzial?


    Jezus wyraznie nauczal ze zeby zachowac zycie wieczne, nalezy wypelniac prawo uczynkow.
    Tym prawem jest DEKALOG, a najwazniejszym przykazaniem jest to o milosci do blizniego, ktore jest nastepestwem zrozumienia potrzeby istnienia dekalogu, jako wielkiej duchowej nauki...


    A Ty bajki opowiadasz Naftali, ze stara umowa wygasla jak Jezus zlozyl swoje zycie za innych.


    Takie skladanie zycia za innych to byla specjalnosc starozytnych bostw, najczesciej bedacych oficjalnymi lub zakamuflowanymi wcieleniami sonca w ludzkiej formie...


    "W Liscie do Rzymian 10-1 do 4 Czytamy:

    ...
    4 Gdyż Chrystus jest końcem Prawa, aby każdy, kto wierzy, osiągnął prawość.”

    Zauwazyles? „Chrystus jest koncem Prawa”


    Naftali, nie rozumiem, 'chrystus jest koncem prawa' gdyz tak oznajmia Pawel...i to ma byc dowod na cokolwiek, szczegolnie po tym jak Pawle zaprzecza naukom Mesjasza...?


    Dlaczego Pawle nazywa siebie ojcem, skoro Jezus przestrzegal zeby tak nie robic?

    Dlaczego Pawel nasladuje Boga i Jezusa, kazac jednoczesnie by nauczano zeby 'NASLADOWAC PAWLA'?

    Czyz nie powinien byl uczyc ze nalezy nasladowac Jezusa?

    Dlaczego Pawel postawil sie w roli autorytetu i mocy i oznajmial ze 'ON ZRADZA'...?

    Dlaczego krecil za kazdym razem kiedy opowiadal historie swiatla na pustyni...?

    Nie pamietasz jak Jezus przestrzegal ze widzial swojego przeciwnika jako 'swiatlo spadajace z nieba'...?

    Zapomniales jak Jezus ostrzegal ze pomiedzy pszenice wsiane zostana chwasty?




    "
    Jeszcze jedno bardzo wazne spostrzezenie dotyczace nas wszystkich.
    Gdyby obowiazywalo w dalszym ciagu Prawo Mojzeszowe tylko narod Izraelski moglby w pelni z tego skorzystac."

    Nie czytales dokladnie tego co napisalem.

    Pawel mial do wykonania misje, ktora wykonal, natomiast czym jest prawda i jak ja odczytac, zalezy od kazdego indywidualnie.
    Jak ktos pragnie prawdy, to bedzie ona znaleziona, nawet, gdyby oznaczalo to kompletne zaskoczenie i calkowicie nowe spojrzenie na wszystko co jest zapisane w Biblii.



    "Usuniecie, WYPELNIENIE Prawa przez Jezusa i ustanowienie Nowego Przymierza otwiera droge do skorzystanie z blogoslawienstw Boga dla kazdego czlowieka z kazdego 'plemienia, ludu i narodu i jezyka'."

    Poprosze zatem o fakty.
    Gdzie Jezus uczy, informuje, oznajmia, ze usuwa stare prawo?
    Raczej jest odwrotnie, przyszedl je wypelnic i poinformowal ze nigdy ono nie przeminie.
    Naftali, czy Tobie brakuje fragmentow w Biblii i masz tylko te ktore pasuja pod tezy Pawla?
    Nie widzisz ze jest tam przestroga Jezusa ze jak ktos bedzie probowal zniesc ktores z praw uczynkow, ten bedzie umniejszony...?

    Robienie wody z mozgu to nie jest pozyteczne zajecie.
    A tak wlasnie postepujesz.


    Tak wiec poprosze Ciebie zebys podal te wersy w ktorych Jezus oznajmia ze 'Usuwa Prawo'...

    Tylko prosze nie podawaj znowu Pawla, bo za kazdym razem kiedy ktos probuje wesprzec tezy Pawla, o tym co to rzekomo nauczal Jezus, to podaje...i tutaj normalny czlowiek powienien byc zaskoczony...teksty Pawla!!!???

    To nawet czasem jest juz smieszne...

    Pawel mowi ze Jezus to i tamto...

    Ok.

    A gdzie dowod ze Jezus mowi to i tamto?

    No jak to gdzie, u Pawla..???!!!


    Dobre, ale taki skecz bardzo szybko staje sie nudny jak stara zgrana plyta.



    Poki co Naftali, to Jezus wszedzie, dokladnie wszedzie naucza ze wstep do zycia wicznego zapewnia TYLKO wypelnianie prawa uczynkow ( dekalogu )
    WYpelnianie jest dopelnieniem wiary, gdzy nie ma jednego bez drugiego.

    Wyznawcy Pawlowi jednak, wola sama wiare bez wzgledu na uczynki bo uczynki to p[rzeciez przeklenstwo...tylko znowu, nie doczytalem nigdzie zeby Jezus mial podobne zdanie o prawie uczynkow jak Pawel.


    Ale Ty tutaj niby przedstawiasz jakies kontrargumenty, niby rozmywasz temat, a tak naprawde fakty czarno na bialym zostaly przez Ciebie, jak przez wiekszosc wyznawcow Pawla ( co jest standardem ) kompletnie przemilczane.

    Czy Ty tak jak Pawle uwazasz ze nalezy byc kameleonem zeby pociagnac za soba ludzi ( to standard w swiecie polityki ) i nalezy klamac dla dobra Boga?

    Masz cos do powiedzenia na te konkretne fakty?

    A pysznienie sie Pawla i wynoszenie siebie do rangi ojca i tego ktory zradza uwazasz za nasladowanie Jezusa?

    Czy Jezus kazal Pawlowi brzmiec tak jakby ten mial autorytet i moc jaka ma Bog?
    Dlaczego wiec Pawel tak jak Bog 'wysyla swego umilowanego syna'...?

    Dlaczego Pawel kaze uczyc by 'nASLADOWAC PAWLA'?

    Tego uczyl Jezus?

    Idzicie moi nasladowcy i powtarzajcie owieczka by was nasladowaly?
    Badzcie im Ojcami.
    Podszywajcie sie pod autorytet Boga i jego moc i brzmijcie tak jakbyscie byli ojcem w niebie?

    Dlaczego wiec Pawel tak robil, zupelnie odwrotnie do tego co nauczal Jezus?

    Gdzie Jezus naucza zeby chlubic sie z kawalka narzedzie symbolizujacego marnosc?

    Gdzie Jezus nauczal ze zmartwychwstanie jest darem tylko dla tych ktorzy zaakceptuja fakt ze jest on bogiem, ze umarl za grzechy wszystkich?


    Przestrogi Jezusa przed faryzeuszami nie zwrocily Twojej uwagi...?

    Czy to ze Pawel oznajmia ze nie ma sobie nic do zarzucenia, kiedy wynika z tresci ze byl zlecenidawca pogromow nasladowcow Jezusa nie wstrzasa Toba doglebnie, ze cos jest tutaj nie tak.
    Jak czlowiek ktory ma na sumieniu tyle zyc innych ludzi, moze powiedziec o swoim zyciu ze nie ma sobie nic do zarzucenia i jeszcze glosci ze jest nasladowca Jezusa?


    Gluchy i slepy na to wszystko jestes Naftali?

    Oczywiscie Pawel nie ma sobie nic do zarzucenia, bo nie ma sie czym martwic...w koncu wystarczy 'uwierzyc' a uczynki sa nie wazne...byle miec swoj wklad w ewangelie, byle byc gwiazda, cos znaczyc...niby skromnosc, a jednak prezenie i glod chwaly nade wszystko...


    Jak slepym trzeba byc zeby tylu przytlaczajacych oczywistosci, ktore roznosza w pyl cale to 'nasladowanie Pawla' ktore jest kpina z nauk Jezusa nie widziec...?

    Nie wiem, i nie chce wiedziec, ale wiem ze nauk ktore symbolizuje Jezus, poprostu nie mozna z czystym sercem nazwac przeklenstwem, nawet jezeli mialoby to byc przewrotnym okresleniem majacym dobro na celu, gdyz przewrotnosc to przewrotnosc, a klamstwo to klamstwo.


    "2 Oto ja, Paweł, mówię wam: Jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda. 3 I raz jeszcze oświadczam każdemu człowiekowi, który poddaje się obrzezaniu: jest on zobowiązany zachować wszystkie przepisy Prawa. 4 Zerwaliście więzy z Chrystusem; wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie, wypadliście z łaski."

    Pawel uczy ze poddanie sie obrzezaniu oznacza wypadniecie z laski, oraz zerwanie wiezow z Chrystusem, ale nie przeszkadza to jemu by zrobic to:

    "3 Paweł postanowił zabrać go z sobą w podróż. Obrzezał go jednak ze względu za Żydów, którzy mieszkali w tamtejszych stronach. Wszyscy bowiem wiedzieli, że ojciec jego był Grekiem"

    Taki jest Pawel.
    Jak trzeba, bedzie udawal zyda, jak trzeba bedzie udawal tego ktory podlega albo nie podlega prawu, bedzie klamal, po to tylko zeby pociagnac za soba ludzi.
    Raz pouczy ze obrzezanie to zerwanie wiezi z Chrystusem, a innym razem wezmie 'swojego ukochanego syna' i sam podda go obrzezaniu.


    Jeszcze taki drobiazg:

    Wszystkie 'koscioly' byly w Azji.

    W ksiedze Objawienia, Jezus wspomina o 'falszywych apostolach'...

    "2 Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość,
    i to że złych nie możesz znieść,
    i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są,
    i żeś ich znalazł kłamcami. "


    Jednoczesnie Pawel zali sie ze zostal odrzucony:


    "15 Wiesz o tym, że odwrócili się ode mnie wszyscy ci, którzy są w Azji, do których należą Figelos i Hermogenes. "


    Jezeli Jezus wspomina ze w jednym z kosciolow w Azji zostali odrzuceni falszywi apostolowie, a jednoczesnie Pawel przyznaje ze zostal odrzucony przez tych z Azji, to o kim innym mialby mowic Jezus?

    A wiesz dlaczego Pawel i jego grupa zostali odrzuceni w Azji?

    Dlazcego Jezus opisujac swojego przeciwnika, daje wskazowke ze 'byl on morderca od poczatku'...?
  • @Naftali 23:35:51
    "Mniej więcej rok po Pięćdziesiątnicy Boży dar ducha świętego otrzymał Saul, znany jako Paweł.
    Duch oddziaływał na niego w taki sposób, że po dziś dzień odnosimy z tego korzyść. "

    2 mld owieczek, z ktorych wiekszosc nie przeczytala Biblii, ktora poddala sie indoktrynacji, i klepie puste modlitwy ale jak zapytasz, to kazdy wierzy w Jezusa - boga.
    Tylko rzeczywistosc wspolkreowana przez nasze 2 mld cos slabo przypomina krolestwo niebieskie, a raczej powoli urealnia pieklo na ziemi.
    Ale wazne ze wszyscy wierza...
    Ciekawe dlaczego tak jest...?

    Hmm...

    Moze gdyby ludzie wzieli sobie do serc nauki Jezusa, ze trzeba dzialac, trzeba kochac, Boga i ludzi, a to znaczy wypelniac przykazania, to wtedy bylo by bardziej podobnie do KN, a tak wszyscy wierza, a naokolo rozgaszcza sie pieklo, choc przynaje ze jest kolorowo, pelno neonow i wojne mozna na zywo w tv zobaczyc dla silnych wrazen...

    Oto sa FAKTY.



    "FAKT
    Paweł został natchniony do napisania 14 ksiąg biblijnych."

    I spisal sie czlowiek niezmiernie.
    Bez ironi mowie, naprawde pismo jest pozyteczne do nauki, zeby bowiem znalezc i docenic prawde, trzeba jej pragnac i oddzielic ja od klamstwa...nie wystarczy bowiem sluchac, czytac, trzenba czegos wiecej, tak jak z apostolami, oni tez nie rozumieli, a prawda siedziala przeciez twarza w twarz z nimi, a nie zlewla sie przed wzrokiem na stronicach ksiegi...



    "FAKT
    I tak jak to było w wypadku Piotra, dzięki duchowi Bożemu zrozumiał i wyraźnie wyłuszczył nadzieję dotyczącą nieśmiertelności i nieskażoności w niebie."

    Piotr nic w Ewangeliach nie rozumial.
    Byl jak dziecko, ale roztrzepane. Jezus caly czas uczyl o milosci i o nagrodzie w niebie, a Piotr chwytal za miecz i chcial miotac sie w brudzie ziemskich grzechow.
    A jak przyszla proba, to uciekal.
    Mial problem ze zrozumieniem i z wiara.
    Takie sa fakty.



    "FAKT
    Za sprawą ducha leczył chorych"

    Kto tak powiedzial, Pawel?

    czy moze Jezus?

    Jakies dowody?



    "FAKT
    Wypędzał demony."

    I to sa fakty?

    Byles przy tym, widziales jak wypedzal demony, jak wskrzesil zmarlego?

    Czy Jezus cos o tym wspominal?



    "Paweł, napełniony duchem śmiało przeciwstawił się czarnoksiężnikowi.
    FAKT"

    A szewczyk dratewka przepelniony odwaga i pomyslowoscia, pokonal smoka.



    "Duch święty nie tylko uzdalniał Pawła do mówienia, ale czasami na niektórych terenach powstrzymywał go od tego.
    FAKT"

    Czy ten duch towarzyszyl Pawlowi jak ten opowiadal historie z pustyni o tym swietle co go zmienilo i za kazdym razem zmienial glowne elementy opowiesci?


    "To tylko mala czastka faktow z zycia Pawla."

    Rzeczywiscie mizerna ta czastka faktow, ciekawe ze nie zauwazyles tych najwiekszego kalibru, szczegolnie tych w ktorych zaprzecza naukom Jezusa...



    "Jedno jest pewne EONMARK podwazasz slowa Jezusa i wydarzenie zapisane w
    Dziejach Apostolskich rozdzial 9- od 1 do 22"

    Podwazam slowa Pawla, ktory zaprzecza naukom Jezusa.
    Ale jak dla Ciebie to Pawle jest zbawca, to ja rozumiem taki ton Twojej wypowiedzi.



    "Ale przeciez naczynie wybrane mialo wiele wycierpiec jak powiedzial Jezus.
    Wielu zatem moglo sie z nim nie zgadzac biorac pod uwage jego poprzednie postepowanie.
    Ale sprzeciwiajac sie Pawlowi i kwestionujac jego postepowanie po zmianie kwestionowali slowa Jezusa tak jak czynisz to Ty obecnie.
    Pozdrawiam"

    I znowu, standard w odpowiedzi nasladowcy pawla.

    Nie zauwazyles faktow ktore podalem, gdzie wyraznie widac ze Pawel zaprzecza Jezusowi...?

    Zauwazyles, dlatego wogole sie do nich nie odniosles.
    W zamian pare 'faktow' ktore wstrzasaja waga swojej tresci...
  • @eonmark 16:43:04
    Widzę eonmarku że się przyłożyłeś. Dzięki za wpis jak będę miał czas wszystko przestudiuje, na razie nie czytałem. Przyda mi się świeże podejście do Pisma.
  • @eonmark 17:42:05
    Witaj!

    Kiedy już przykładasz rękę do napisania, to wytęż także i umysł, by słowa płynące od Ciebie miały pokrycie w FAKTACH.

    Napisałeś, że:

    "W Bibli mamy dwa typy nasladowcow Jezusa ... wyslannicy i nasladowcy ( apostles - apóstolos )".

    Otóż, gdybyś zwrócił swoją uwagę na grecki wyraz oznaczający "naśladowcy", to nie wypisywałbyś ignoranckich tekstów.
    "Naśladowcy", to po grecku μιμηται (mimetai).
    Wyraz ten występuje np. w 1 Koryntian 4:16; 11:1; Efezjan 5:1 i w paru innych miejscach.

    Eonmarku, chcesz napisać nową BIBLIĘ, z nowymi, WYMYŚLONYMI na tę okazję zwrotami i określeniami, żeby pokrywało się zgodnie z Twoimi przemyśleniami? :-)

    Rzeczesz po raz drugi (BEZPODSTAWNIE), że Paweł sam się nazwał apostołem. Czyż nie wykazałem tego na podstawie Słowa Bożego, że było całkiem inaczej?
    Czy Ty udajesz niewidomego, czy raczej masz trudności z samodzielnym myśleniem? Czyż to nie "DUCH ŚWIĘTY" SAULA (Pawła) i Barnabasa WSKAZAŁ do tego usługiwania spośród NAUCZYCIELI i PROROKÓW (Dzieje Ap. 13:1, 2)?

    Gdzie tu widzisz SAMOZWAŃCZĄ metodę?
    Gotowe na tacy zostały Ci podane pozostałe fragmenty biblijne, przeczące Twoim pustym wywodom.
    Starałeś się choć przeczytać ze zrozumieniem to, co BIBLIA ma do powiedzenia w tej sprawie?

    Nie dość, że WYMYŚLASZ nowe określenia dla słów z języka greckiego, to pomijasz FAKTY z Biblii.

    Wychodzi na to, że tworzysz kabaret. Zgłoś się z takimi przemyśleniami do kabaretu "Nowaki" i może wystawicie coś razem po „łacinie” lub „arabsku”, czy w jakimś innym języku :)))))

    http://www.youtube.com/watch?v=vxqA-B-Pf0g

    Co do tego, kto jest, a kto nie jest uczniem Jezusa, to może zapoznaj się z NAKAZEM Jezusa, dotyczącym czynienia uczniów (Mateusza 28:19, 20) i ochłoń.
    Przeczytaj sobie na spokojnie w tej sprawie relację z Łukasza 14:26, 27 i 33, w którym to 33 wersecie możemy przeczytać: "Możecie więc być pewni, że żaden z was, który się nie pożegna z całym swym mieniem, nie może być MOIM UCZNIEM".
    Czy słowa Jezusa odnosiły się TYLKO do tych, co go w tamtym momencie słuchali - pomyśl?

    A do kogo odnosiły się kolejne słowa Jezusa: "Po tym wszyscy poznają, że jesteście MOIMI UCZNIAMI, jeśli będzie wśród was miłość" (Jana 13:35) albo te słowa: "Mój Ojciec przez to zostaje otoczony chwałą, że wydajecie wiele owocu i okazujecie się MOIMI UCZNIAMI" Jana 15:8)?
    Czy tylko do ówczesnych słuchaczy?

    Eonmarku, najpierw myśl, a potem pisz.

    Co do rzekomego kłamstwa z zacytowanego przez Ciebie Rzymian 3:7, to mogę powiedzieć, byś czytał CAŁY KONTEKST, bo inaczej wszystko możesz podważyć swoimi kłamliwymi wywodami, WYRWANYMI z kontekstu.
    Gdy będziesz miał dalej problem ze zrozumieniem słów apostoła Pawła z Rzymian 3:7, to przeczytaj CAŁOŚĆ, czyli KONTEKST - wersety od 5-8, a następnie Rzymian 6:12, 13. Może wtedy ogarniesz myśli, które on poruszył?

    I tak eonmarku, co byś nie napisał, to jest to czcze gadanie z Twojej strony.

    Dlatego warto, byś przemyślał, co chciałbyś napisać następnym razem.

    Pytaj lepiej, jeżeli czegoś nie rozumiesz. A nie wynurzaj się jak znawca, który tak naprawdę powiela błędy innych ludzi. Może ktoś udzieli Tobie stosownej odpowiedzi, POPARTEJ Słowem Bożym, a nie wyrwanymi z kontekstu myślami?

    POZDRAWIAM.
  • @eonmark 22:53:58
    No cóż przeczytałem wszystko dokładnie co napisałeś i tym bardziej jestem pewny że nie rozumiesz nauki ani Chrystusa, ani Pawła. Trochę przypominasz mi starego mnie w sumie jak byłem nie wierzący i nie dochodziły do mnie żadne fakty tylko to co chciałem zobaczyć w Biblii.


    Problem jest w tym że Chrystus w żadnym miejscu nie głosił że zbawienie jest przez uczynki, lecz że uczynki są konieczne do zbawienia. Tak samo zresztą Paweł bo Jego nauka pochodzi od Pana. Takie nieporozumienia i wycinanie wersów bez kontekstu zrodziło dziesiątki tysięcy odmiennych wyznań.

    Ale nie mam zamiaru Ci tłumaczyć nic bo i tak nie będziesz słuchał. Za dużo razy wielu próbowało. A chcesz czy nie Paweł został wybrany i nawet Jego cień znajduje się w Starym Testamencie o czym kiedyś pisałem. Tyle z mojej strony, możemy pogadać jak uwierzysz Bogu.
  • aaa
    A i nigdzie Paweł nie napisał że wolno kłamać, ani że chwali się kawałkiem drewna ani że jest niczyim Ojcem. Twoja fantazja to stworzyła eonmarku, tylko twoja fantazja i ludzki domysł.
  • @Ben Nechar 21:31:54
    Schemat Twojej odpowiedzi, wyglada nastepujaco:

    1.
    Piszesz bez pokrycia w faktach.

    2.
    mylisz znaczenie slow, jestes ignorantem.

    3.
    Na sile dopasowujesz slowa Biblii do swoich tez.

    4.
    w kolko powtarzasz glupoty.

    5.
    'czyz nie wykazalem tobie jak sie mylisz'...

    6.
    Czy ty wogole starasz sie czytac co Biblia ma do powiedzenia na tematy przez ciebie poruszane.

    7.
    Wymyslasz i pomijasz fakty.

    8.
    Tworzysz kabaret...( tutaj wklejka z YT, zeby wzmocnic efekt drwiny i sprobowac umniejszyc...)

    9.
    najpierw mysl, potem pisz

    10.
    Wyrywasz z kontekstu

    11.
    co bys nie napisal, to i tak nic nie znaczy

    12.
    Pytaj sie znawcow ( w domysle - Ben Nechara )...oni ci wszystko wyloza, bo ty glupi, ograniczony jestes i w dodatku nieokrzesany i musisz ochlonac...
    Normalnie cos jak przeniesienie taktyki manipulacji gestem ciala, by wskazac dyskutantowi kto goruje nad sytuacja...


    Tyle pustoslowia a i tak nie zakrylo kompromitacji jaka jest kompletny brak odniesienia sie do wszystkich sprzecznosci jakie wylozylem czarno na bialym.

    Pawel zaprzecza naukom Jezusa, a Ciebie stac tylko na to zeby doczepic sie do slowa 'apóstolos', ktore rzekomo zle tlumacze...



    Wiec pozwol ze wyjasnie klarownie jak wygladaja fakty.



    Oto Twoj cytat:

    "
    Kiedy już przykładasz rękę do napisania, to wytęż także i umysł, by słowa płynące od Ciebie miały pokrycie w FAKTACH.

    Napisałeś, że:

    "W Bibli mamy dwa typy nasladowcow Jezusa ... wyslannicy i nasladowcy ( apostles - apóstolos )".


    Jezeli wiec przykladasz reke do napisania , to wytez umysl by poprawnie czytac, i poprawnie cytowac innych, ok?

    Nieprawda bowiem jest ze napisalem:

    "Napisałeś, że:

    "W Bibli mamy dwa typy nasladowcow Jezusa ... wyslannicy i nasladowcy ( apostles - apóstolos )".

    Napisalem tak:

    "W Bibli mamy dwa typy nasladowcow Jezusa, uczniowie ( desciples - mathetes) oraz wyslannicy i nasladowcy ( apostles - apóstolos )"

    Widzisz, Ben Necharze, jest roznica w tym co napisalem a w tym co Ty chcesz zebym napisal.

    W moim oryginalnym cytacie, jak widac powyzej, napisalem ze mamy dwa typy nasladowcow jezusa - 'Uczniowie - Mathetes' oraz 'Wyslannicy i Nasladowcy'...

    Jasne...?

    Ty jednak, swiadomie badz przez zacmienie umyslu, chciales widziec ze napisalem ze owe 'dwa typy nasladowcow' to 'Wyslannicy i Nasladowcy'...

    Wtedy rzeczywiscie, gdzies bylo by cos nie do konca tak...


    Jednak, powtorze duzymi literami, zeby nie zacmilo Ciebie poraz kolejny, napisalem:

    DWA TYPY NASLADOWCOW:

    a) Uczniowie - Mathetes

    b)Wyslannicy - Nasladowcy - Apostolos


    Kiedy juz to ustalilismy, to zwroc prosze uwage, ze slowo 'apostolos' przetlumaczylem na polski pierwszym uzytym slowem jako 'WYSLANNICY'...

    Chyba zgodzisz sie z tym ze 'apostolos' to Wyslannicy' ?

    Dodalem jednak do tego slowa drugie slowo, czyli 'nasladowcy' tworzac calosc :
    'Wyslannicy-Nasladowcy'...

    Czy tak ciezko pojac ze 'apostolos' sa wyslannikami, ktorzy 'nasladuja' Jezusa...?

    No bo Jezus caly czas nauczal zeby go NASLADOWAC, wiec jak wysyla od siebie swoich uczniow, lub jezeli mialby plan wybrac sobie w inny sposob jakichkolwiek 'wyslannikow' to tylko po to zeby 'Nasladujac Jezusa' nauczali o Krolestwie Niebieskim i o drodze widacej do niego...


    Czy rozumiesz te dziecinnie proste zaleznosci Ben Nechar, czy bedziesz sie ekscytowal ze ktos nie rozpisal zadania matematycznego na tablicy zgodnie z kolejnoscia dzialania, tylko dokonal wyliczenia w pamieci i napisal wynik odrazu...?


    Jezeli wiec wyklarowalem Tobie niestarannosc z jaka podszedles do cytowania mojej wypowiedzi, nieudolnie ja modyfikujac, to pozwol ze odniose sie do cytatu z Bibli ktorego podales numerek, tlumaczac ze uzywam cytatow w oderwaniu od kontekstu...


    "
    Co do rzekomego kłamstwa z zacytowanego przez Ciebie Rzymian 3:7, to mogę powiedzieć, byś czytał CAŁY KONTEKST, bo inaczej wszystko możesz podważyć swoimi kłamliwymi wywodami, WYRWANYMI z kontekstu.
    Gdy będziesz miał dalej problem ze zrozumieniem słów apostoła Pawła z Rzymian 3:7, to przeczytaj CAŁOŚĆ, czyli KONTEKST - wersety od 5-8, a następnie Rzymian 6:12, 13. Może wtedy ogarniesz myśli, które on poruszył?"

    Pawel przyznaje ze klamie dla chwaly bozej...
    Ale wedlug Ciebie wyrywam cos z kontekstu...

    Przyznam ze nie rozumiem jak podane przez Ciebie wersety 5-8 oraz 6:12,13 mialy by tlumaczyc owy kontekst klamstwa Pawla o ktorym wspomnial...

    Poniewaz jednak sam zwracasz uwage zeby pytac sie autorytetow jak powinno sie rozumiec teksty biblijne, a wydajesz sie byc wlasciwa osoba, wiec poprosze Ciebie o wylozenie tego klarownie, prosto i zwiezle...wiem, to jest dopiero sztuka...tak zeby mozna czarno na bialym zrozumiec o czym tak niewinnym mowi Pawle kiedy przyznaje ze klamie dla chwaly Boga...



    A tak swoja droga, poprosze Ciebie rowniez zebys wskazal dokladnie w Biblii, w ktorym miejscu Jezus naucza ze mozna klamac dla chwaly Boga?

    Potrafisz?

    Chocby jedne cytat z Ewangelii...



    Podsunujmy wiec pare faktow...

    1.
    Jezus naucza ze droga do KN jest wypelnianie uczynkow w Prawie.

    Tutaj mozna dopisac cala litanie cytatow ktore temu poswiadcza.

    Pawel, niesamowicie zawile prowadzac wywody, wmawia ze uczynki w prawie, to przeklenstwo i nie sa zadna droga do zycia wiecznego, tylko wiara w Jezusa - boga, i wiara w to ze Jezus jest ofiara zlozona za odkupienie grzechow wszystkich ludzi...


    Poprosze wiec Ciebie Ben Nechar, zebys wylozyl , znowu jasno i zwiezle, jak to Jezus klamal kiedy pouczal uczonego w pismie, albo doradzal mlodziencowi jak otrzymac zycie wieczne, bo zapomnial tam wspomniec ze uczynki to przeklenstwo...

    Bylo by wspaniale, gdybys mogl zwiezle napisac w jaki sposob Dobry Samarytanin, ktory przez Jezusa zostal uzyty jako przyklad tego co nalezy czynic zeby otrzymac zycie wieczne, spelnia warunki podane przez Pawla i olewa prawo uczynkow, bedace przeciez przeklenstwem...


    Wykazesz sie elokwencja Ben Necharze, jezeli znajdziesz w ewnagleii nauke Jezusa, ze prawo uczynkow nalezy zniesc a w miejsce to , powolac nowe w dodatku obwarowujac je szantazem, ze kazdy kto bedzie chcial inna ewangelie glosic, nawet aniol z nieba, musi byc przeklety...

    Pawel wogole lubil przeklinac, zauwazyles...?

    A to przeklal prawo uczynkow, a to przeklinach wszystkich innych ktorzy pisali ewangelie, poza Pawlem i jego grupa, a to gotow przeklac aniola z nieba, a to wreszcie przeklina Jezusa...


    Gdzie Jezus nauczal ze jest 'Przeklenstwem'...


    Prosze nie krepuj sie, mozesz smialo napisac.



    Rowniez, bylo by wspaniale, zebys mogl pouczyc mnie, gdzie Jezus zmienil zdanie, i nakazal ojczulkowac swoim wspolbraciom...gdzie kazal z siebie robic autorytety...?
    Gdzie kazal nauczac by nasladowano uczniow?

    Podobienstwa miedzy Bogiem a Pawlem zdaja sie byc udezajace, jak myslisz, dlaczego?

    Bog wysyla swojego syna umilowanego, dlaczego Pawel wysyla swojego syna umilowanego?

    Dlaczego Pawel 'odzyskuje wzrok po 3 dniach, symbolicznie kopiujac zmartwychwstanie Jezusa...

    Co robily 'luski na powiekach Pawla, zanim odpadly, znaczy sie skad sie wziely, i jakie maja znaczenie 'luski' same w sobie?

    Dlaczego Jezus tak nie znosil Faryzeuszy i ciagle przed nimi ostrzegal?
    A to ze znosza prawa Boze...
    A to ze sa plemieniem wezowym...
    A to ze wyznaja Boga ustami a serca ich sa od niego daleko.

    Dlaczego Jezus przestrzegal ze 'przeciwnik jego' to 'morderca od poczatku'?

    Dlazego Jezus ostrzegal przed pojawieniem sie falszywych apostolow, ktorzy posieja chwasty posrod zboza?

    Dlaczego w Apokalipsie Jezus chwali koscilo w Azji ze rozpoznal sie na klamstwach falszywych apostolow i dlaczego Pawel i jego druzyna ozostali odrzuceni przez koscioly w Azji?

    Dlaczego Pawel chlubi sie z krzyza, przeciez nie ma nic do chlubienia sie ze smierci...Caly sens istnienia Jezusa to wygrana nad smiercia...ktora Jezus pokonal swoja postawa, czego jest symbolem, a tu Pawel chlubi sie z kawalka drzewa bedacego symbolem narzedzia smierci?


    Dlaczego Pawel zmienil swoje zydowskie imie z Saul na imie poganskie?

    Jezus tez powienien zmienic sobie imie na poganskie?

    Cos nie tak bylo z zydami, z ich kulturom, ze stary Pawel, ten okrutnik i przesladowca nasladowcow Jezusa symbolizowany mial byc przez zydowskie imie ( zeby sie zydzi zle kojarzyli, jako oprawcy??? ) i dlatego zmienil sobie po wspanialej przemianie, kiedy stal sie juz kochajacym i prawdomowiacym Pawlem ( poza momentami w ktorych klamal, ale to tylko dla chwaly Boga ) imie na poganskie, zeby sie poganie dobrze kojarzyli...?
    W koncu trzeba bylo wypromowac nowy ruch wsrod pogan, to lepiej ich nie zrazac...?

    Czy to ma zwiazek z podobienstwem do Judasza?
    Imie Judasz brzmi wybitnie zydowsko, wiec to zydzi zabili wlasnego zbawiciela, a poganie, tacy jak Pilat, z ciezkim sercem umywajac rece od podlosci tych zydow, przychylili sie do wydania wyroku...
    Czyz to nie brzmialo zachecajaca i pokrzepjajaco dla pogan, jakiz to potencjal madrosci i dobra w nich drzemie i jak welkim kontrastem sa dla nich zydzi...?


    Dlaczego Pawel poucza zeby sie nie obrzezac, bo traci sie wtedy wiezi ze Zbawca, a sam poleca obrzezanie swojego ucznia?


    Dlaczego Pawel naucza by byc jak kameleon?
    Zydem dla zyda, pod prawem dla tego pod prawem, a nie pod prawem dla tych co nie sa pod prawem, tylko po to zeby zdobyc nasladowcow siebie samego?

    Gdzie Jezus naucza ze trzeba lawirowac pomiedzy ludzmi zeby ich przyciagnac do siebie?

    Raczej Jezus wyglaszal nauki, a jak ktos nie rozumial, to Jezus okreslal to mianem twardego serca...?

    Dlaczego Jakub zaprzecza Pawlowi i mowi wprost, ze wiara bez uczynkow to pusta wiara, czyli drzewo ktore nie wyda owocow, a uczynki to wiara?

    Dlaczego Jezus ostrzegal ze wielu przyjdzie w jego imieniu mowiac ze sa zbawcami, i jak ma sie w tym kontekscie fakt, ze Pawel wysyla swego umilowanego syna, by ten uczyl zeby nasladowac Pawla?

    Tok rozumowania, prosty jak konstrukcja cepa, bo nie ma co nieuczciwie zaciemniac:

    Pawel przychodzi i mowi : nasladujcie mnie, a uzyskacie zycie wieczne...Ja wierze, i wy wierzcie...
    Pawel wiec, musi byc rodzajem 'zbawiciela' skoro uzyskac mozna zycie wieczne...nasladujac samego Pawla...


    Wyjasnisz moze Ben Necharze jak to mozliwe ze Pawel byl w Niebie...( co prawda nie mowi ze to on, ale sugeruje ze to on )


    Pamietasz moze historie Saula starotestamentowego...?

    Jak mslisz, czy to zbieg okolicznosci ze Pawel to Saul?

    Dlaczego Pawel mowi ze nie ma sobie nic do zarzucenia?

    Nie wstydzi sie tego co robil przed prezemiana?

    Jak moze osoba wierzac w nauki Jezusa nie zalowac swoich grzechow, szczegonie tak ciezkich i mowic ze nie ma sobie nic do zarzucenia?


    Jak Pawel moze powiedziec ze zradza kogokolwiek na nowo?

    Czy tak nauczal Jezus?

    Czy to nie nauki Jezusa zradzaja na nowo, a nie wyslannicy?

    Albo tutaj:

    "Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny. 11 Oszalałem, a wyście mnie do tego zmusili! To wy powinniście wyrażać mi uznanie. W niczym przecież nie byłem mniejszy od "wielkich apostołów", chociaż jestem niczym. "

    Pawel cieszy sie rzekomo ze swoich slabosci, bo one go wzmacniaja...ALE...pragnie uznania od innych...!

    Znaczy sie, pracuje dla Boga, ratujac rzekomo dusze ludzkie, i zamiast byc wspolbratem, nazywa sie ojcem, zamiast 'dajac jalmuzne' ( czyli wykonujac prace dla Boga ) nie oczekiwac nic w zamian, Pawel domaga sie uznania...!!!

    Wyobrazasz sobie Ben Nechar ze Jezus naucza zeby dajac jalmuzne rozgladac sie naokolo i oczekiwac zdjec na pierwsza strone gazet...?

    I nic Ciebie nie zastanawia co z tym wszystkim jest nie tak, przez ostatnie dwa tysiace lat, z tymi owocami...?


    Jezus, dokonywal cudow, ale jakos nie chodzil i nie opowiadal o tym innym.

    Pawel i jego towrzysze, rozglaszali innym jak wielkie to cuda Bog rzekomo prze nich czynil...

    Po co tak zaczecac ludzi?
    Opowiadajac im o cudach jakie uczynili...?

    W czasach obecnych nazwane bylo by to 'reklama'?

    A nawet dziecko wie ze ludzi do ;cudow' ciagnie jak cmy do swiatla...

    Dlaczego Jezus ostrzegal:

    "24 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych."


    Pawel napisal ze przez 3 lata, we dnie i wnocy, plakal...( ze lzami upominal )...myslisz ze Pawel mowil serio?

    3 Lata dzien i noc?

    I Ty mowisz o kabarecie, Ben Nechar...


    Na koniec taka ciekawostka.

    Apostolowie, mowia ze oni i duch swiety postanowili ze nie wolno spozywac pokarmow skladanych bozkom:

    "28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom"


    Pawel jednak mowi ze wedlug niego niema nieczystych pokarmow, wiec jak ktos chce to nie ch je, a jak nie chce to niech nie je, byle robic zgodnie ze swoim sumieniem, wtedy to nie grzech...

    "14 Wiem i przekonany jestem w Panu Jezusie, że nie ma niczego, co by samo przez się było nieczyste, a jest nieczyste tylko dla tego, kto je uważa za nieczyste. 15 Gdy więc stanowiskiem w sprawie pokarmów zasmucasz swego brata, nie postępujesz już zgodnie z miłością."


    Ale w apokalipsie, Jezus potepia jedzenie pokarmow zlozonych bozkom:

    "14 Ale mam nieco przeciw tobie,
    bo masz tam takich, co się trzymają nauki Balaama11,
    który pouczył Balaka, jak podsunąć synom Izraela sposobność do grzechu
    przez spożycie ofiar składanych bożkom i uprawianie rozpusty. "

    To jak Ben Nechar, kto ma racje, apostolowie i Jezus, czy Pawel?
  • @Lukero 23:29:58
    "Problem jest w tym że Chrystus w żadnym miejscu nie głosił że zbawienie jest przez uczynki, lecz że uczynki są konieczne do zbawienia."

    "16 A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» 17 Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry8. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania»."

    Jezeli chcesz uzyskac zycie wieczne, zachowaj przykaznia.


    "25 A oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» 26 Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?» 27 On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego8. 28 Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył"

    Zachowuj Prawo uczynkow a bedziesz zyl.


    Dobry Samarytanin wykonal prawo uczynkow i zostal przez Jezusa przedstawiony jako przyklad tego co jest warunkiem by dostac sie do KN.

    Nie ma tam mowy o wierzez ze Jezus jest bogiem. albo ze umarl za grzechy wszystkich ludzi.


    A Pawel dla kontrastu:

    "15 My jesteśmy Żydami z urodzenia, a nie pogrążonymi w grzechach poganami. 16 A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia"


    ' jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia"

    Znaczy sie mlodzienic, uczony w pismie, zostali wprowadzeni przez Jezusa w blad?

    A samarytanin, ten Dobry, to zart Jezusa...?

    Wedlug Jezusa bowiem Dobry Samarytanin, i kazdy ktory tak czyni, wlasnie OSIAGNIE ZYCIE WIECZNE - WYPELNIAJAC PRAWO UCZYNKOW.


    Lukero, jak to bylo..."wszystko gra i smiga"...taka 'latajaca orkiestra'...
  • @Lukero 23:34:22
    "A i nigdzie Paweł nie napisał że wolno kłamać..."

    Ja sie pytalem gdzie Jezus napisal ze wolno klamac, chocby dla chwaly Boga.

    Pytanie moje jest uzasadnione, gdzy Pawel, jako nasladowca Jezusa, wyznaje ze klamie dla chwaly Boga i jeszcze dziwi sie dlaczego za to ma byc uznany za grzesznika:

    ""7 Ale jeżeli przez moje kłamstwo2 prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik?"



    "A i nigdzie Paweł nie napisał ... że chwali się kawałkiem drewna "


    "14 Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa"

    To to powyzej napewno nie jest wypowiedzia Pawla...
    Bo ktotkolwiek to mowi, chlubi sie z kawalka drzewa.



    "A i nigdzie Paweł nie napisał ...że jest niczyim Ojcem"

    "14 Nie piszę tego, żeby was zawstydzić, lecz aby was napomnieć - jako moje najdroższe dzieci. 15 Choćbyście mieli bowiem dziesiątki tysięcy wychowawców w Chrystusie, nie macie wielu ojców; ja to właśnie przez Ewangelię zrodziłem was w Chrystusie Jezusie. 16 Proszę was przeto, bądźcie naśladowcami moimi! "

    'MOJE NAJDROZSZE DZIECI'
    'JA WAS ZRODZILEM'
    'BADZCIE MOIMI NASLADOWCAMI'.


    To tez nie jest autorstwa Pawla?

    Pamietasz jeszcze cokolwiek z nauk Jezusa?


    "9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. 10 Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. 11 Największy z was niech będzie waszym sługą. 12 Kto się wywyższa, będzie poniżony..."

    NIKOGO NA ZIEMI NIE NAZYWAJCIE OJCEM!
    JEDEN JEST BOWIEM OJCIEC!
    NIE POZADAJCIE BYCIA NAZYWANYMI MISTRZAMI!
    JEDEN JEST MISTRZ!
    KTO SIE WYWYZSZA BEDZIE PONIZONY!


    aaa...le sie Ciebie humor trzymie Lukero...
  • @
    Aha.


    Jakby ktoś czytał eonmarka i miał cień wątpliwości co do św Pawła to chętnie postaram się odpowiedzieć co do fałszywych oszczerstw, jednak mam nadzieję że większość zna Biblię i sobie poradzi.


    Chcę tylko odnieść się do jednego zarzutu jakoby Paweł był jakimś przybłędą i niechętnym przez "prawdziwych". Dla dobra prawdy trzeba tutaj powiedzieć parę rzeczy.

    Myślę że każdy zna Dzieje i Jego wybranie na apostoła narodów, 13 gałązka która rozkwitła w Torze.

    Natomiast tak o Pawle pisze Piotr:

    "(15) a cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną, jak to również umiłowany nasz brat Paweł według danej mu mądrości napisał do was,"
    2 Piotr 3:15

    Bardzo ciepło się Piotr o nim wyraża, co tylko potwierdza i całkowicie uwiarygadnia to co pisze Paweł w Galatach 2:9.

    Czyli że Jakub, Paweł i Jan mimo że nigdy Pawła nie uczyli Ewangelii. To po spotkaniu (patrz: Dzieje 15), powierzyli mu naukę pogan jednogłośnie!

    Ale na Piśmie świadkowie się nie kończą.

    Wszyscy tzw. ojcowie kościoła (wcześni) o nim piszą jak najcieplej i bogato cytują jego wersy. A mam tutaj na myśli najbardziej trzech.
    -Polikarpa z Lyon'u
    -Ireneusza
    -Ignacego Antiocheńskiego

    Są to ludzie którzy oddali ŻYCIE za Chrystusa, są to ludzie wtedy uciskani, prawdziwi wierni w Chrystusie którzy oddali życie za prawdę.

    Ale nie tylko to. Polikarp oraz Ignacy byli uczniami św. Jana ukochanego. Natomiast Ireneusz był uczniem Polikarpa i wspomina w pismach swoich o tym z jaką rewerencją Polikarp opowiadał o apostołach i ludziach którzy na oczy widzieli Pana Jezusa. Znał ich sporo.

    Polikarp i Ignacy często rozmawiali ze św. Janem a największej estymie mają św. Pawła.

    Przytoczę cytat listu Polikarpa:
    "Bo ani ja, ani nikt mi podobny nie może dorównać mądrości błogosławionego i sławnego Pawła, który gdy był pośród was, wobec ówczesnych ludzi wykładał dokładnie i pewnie naukę o prawdzie, a podczas swojej nieobecności pisał listy, przez które ― jeśli się w nie wczytacie ― będziecie mogli doznać wzmocnienia dla danej wam wiary,"
    Do Filipian 3:2

    Ponadto przytoczył cytaty lub sparafrazował prawie wszystkie listy Pawła w swoim (także Ewangelię, 1 Jana i oba Piotra.)


    Więc to piszę dla was byście zawsze mieli w pamięci jaką estymą Paweł cieszył się u Piotra, u prawdziwych wierzących, MĘCZENNIKÓW i wogóle ludzi którzy mieli prawdę prawie z pierwszej ręki.
    Dziękuję i z Chrystusem, niech prawda zawsze świeci.
  • @Lukero 20:32:01
    ""(15) a cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną, jak to również umiłowany nasz brat Paweł według danej mu mądrości napisał do was,"
    2 Piotr 3:15"

    Chce tylko jeszcze raz podkreślić ten cytat.

    DANEJ mu mądrości. Niech każdy się zastanowi dobrze. Danej przez kogo mówi APOSTOŁ Piotr? Pozdrawiam.
  • @Naftali 02:51:56
    Dziękuję że odpowiedź, będę miał na uwadze co napisałeś. Jak to Jan pisze badajmy wszystkie Duchy.
    Na pewno też ja nie będę wytykał Kerenora palcem bo raczej czuję że mi trzeba wytknąć. Jak to powiedział Paweł o żydach "ty który uczysz a sam siebie nie uczysz?"

    Więc będę siedział dalej i obserwował co się będzie działo. Z Panem.
  • @Lukero 20:32:01
    "Jakby ktoś czytał eonmarka i miał cień wątpliwości co do św Pawła to chętnie postaram się odpowiedzieć co do fałszywych oszczerstw, jednak mam nadzieję że większość zna Biblię i sobie poradzi."

    Lukero, przeciez mozesz publicznie odniesc sie do konkretnych przykladow ktore podaje...

    Piszesz ze mozesz odpowiedziec tym co to maja watpliwosci, ale masz nadzieje ze wiekszosc zna Biblie...

    Ty wcale nie chcesz odpowiedziec konkretnie, bo konkretnie nie potrafisz.

    Za to swietnie wychodzi Tobie takie gadanie na oktretke, ze ktos nie rozumie, ze rzuca oszczerstwa, ze unosi sie pycha...

    Ja na poparcie swoich pogladow mam konkretne przyklady z Biblii, cytaty, ktore odnosza sie precyzyjnie do konkretnych tez, Ty natomiast specjalizujesz sie w braku merytorycznosci.



    Mowisz ze Pawel zostal zaakceptowany przez Piotra...

    Ja wole wierzyc slowom Jezusa, tymbardziej, ze dziwnym zbiegiem okolicznosci, Piotr zostal przedstawiony w ewngeliach jako bardzo zagubiony czlowiek.
    Pelen dobrych checi, ale azgubiony.
    Zaprzeczyl wyciagajac miecz, ze rozumial nauki Jezusa, a w chwili proby, zwyczajnie nie dal rady.

    W dodatku Pawel, mial zarzuty wzgledem Piotra i oskarzal Piotra o lawirowanie miedzy poganami oraz zydami...

    Jak jest mozliwe, ze posiadacze ducha swietego, sprzeczali sie ze soba...?

    Wierzysz zapewnieniom Piotra, a gdzie w tym wszystkim Jezus?

    Symptomatycznym jest ze zazarcie bronisz swietosci Pawla, ale nie masz nawet odwagi, zeby wytlumaczyc ze Pawel wcale nie zaprzecza naukom Jezusa w tych wielu przykladach ktore podalem.
    Rzucasz tylko ogolnikowe stwierdzenia...ze pycha, ze niezrozumienie, ze Pawel wcale nie zaprzecza...
    Probujesz udowodnic ze Pawel byl w pelni zaakceptowany przez Piotra, ale jezeli chodzi o nauki Jezusa, a takze o ostrzezenia ktore wychodza z ust Jezusa w ewangeliach, nabierasz wody i nie ciagniesz tematu...

    Piszesz ze 'wczesni ojcowie kosciola' wielbili Pawla...

    A ja sie pytami Ciebie, 'jakimi ojcami' to oni byli?

    Czy Bog, Ojciec jedyny z nieba, mianowal ich 'ojcami na ziemi'...?

    Ja myslalem ze Ojciec jest tylko jeden, a na ziemii maja byc tylko bracia i wspolslusdzy...a Ty przywolujesz za 'dowod' niejakie zachwyty, niejakich 'ojcow'...



    Wiesz, ja rozumiem ze dla Ciebie, 'wszystko gra i smiga'...i nie ma sensu pisac tak obszernych komentarzy, pelnych faktow, ktore przemawiaja same za siebie, Ty, jako wyznawca Pawla, i tak sie do nich nie odniesiesz uczciwie, poprostu merytorycznie...
    W sumie to nawet nie masz jak tego zrobic, zeby bylo uczicwie i jednoczesnie wychodzilo ze masz racje...dlatego odpowiedzi Twoje sa jakie sa.




    "8 Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: "Ja jestem" oraz: "Nadszedł czas". Nie chodźcie za nimi!"
    Luk 21:8

    Jezus mowi nie chodzcie za tymi ktorzy mowia 'Ja jestem' ( ego eimi )
    Jezus mowi, nie chodzcie za tymi ktorzy powiedza wam ze 'nadchodzi czas' ('ēngiken - nadchodzi )


    "15 Nauka to zasługująca na wiarę i godna całkowitego uznania5, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy."
    1 Tym 1:15

    Pawel mowi ze Chrystus przyszedl zbawic grzesznikow i 'Pawel jest pierwszy' ( prōtos eimi egō - 'ja jestem pierwszy' )


    "11 A zwłaszcza rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. 12 Noc się posunęła , a przybliżył się dzień."
    Rzym 13:12

    Pawel mowi ze 'nadchodzi dzien' ( ēngiken - nadchodzi )
  • @eonmark 01:41:38
    Dużo piszesz, a konkretów brak.

    Zacytowałem CIEBIE prawidłowo, gdyż nie chodziło mi o wyraz UCZEŃ, a o wyraz NAŚLADOWCY, którym TY się posłużyłeś i umieściłeś go obok wyrazu WYSŁANNICY.

    NAŚLADOWCY, to ODRĘBNE znaczenie, tak jak UCZEŃ i APOSTOŁOWIE, to odrębne znaczenie.
    Spójrz na to, co zrobiłeś i jak próbujesz wybrnąć pokrętnymi wyjaśnieniami, których już nie będę komentował, bo to w czystej postaci ŻENADA i w jak pokrętny sposób starasz się umniejszyć swojemu błędowi myślowemu:

    - "... wyslannicy i nasladowcy ( apostles - apóstolos )"

    Czy wyraz "naśladowcy" ma pokrycie w którymś z greckich słów, które przytoczyłeś ( apostles - apóstolos)?

    NIE.

    A zatem w jakim celu Twoje KILOMETROWE wywody?

    Ponadto, dlaczego Twoja ślepota umysłu nie dostrzegła WIELOKROPKA, którym się posłużyłem? Czy rozumiesz jego znaczenie w zdaniu, choć sam również nim się posługujesz?
    A może rozumiesz umiejscowienie go tylko wtedy, gdy Ty się nim posługujesz, a jak czynią to inni, tego już nie rozumiesz?

    Czy wg Ciebie cytat z książki to CAŁA jej treść, czy tylko to, co jest ISTOTNE?

    Jeżeli tego nie pojmujesz, to nie mój problem, tylko Twoja ślepota i kompletny brak zrozumienia.

    Czy wydaje się Tobie, że nie miałem podstaw do - jak to sam określiłeś - wklejki "z YT, zeby wzmocnic efekt drwiny"?

    Nie próbowałem Tobie umniejszać. To Ty sam sobie umniejszasz, kiedy z brakiem zrozumienia zabierasz głos. Ja to tylko zobrazowałem poprzez nutę drwiny, gdyż im mocniej ktoś upiera się przy naciąganych i kłamliwych argumentach, tym dosadniejszych zobrazowań trzeba użyć.

    Posłużyłeś się próbą usystematyzowania moich wypowiedzi. Otóż wiedz, że moim schematem jest udzielenie odpowiedzi lub wyjaśnienie poruszanych kwestii. Nie staraj się szukać dziury w całym, gdyż odciąga Cię to od treści, którą przedstawiam.

    Zarzuciłeś mi pustosłowie. A z powyższego wynika, że sobie powinieneś zarzucić kompletny brak zrozumienia.
    Do jednej kwestii, TYLE wyjaśnień.

    Ponieważ w tym tygodniu dysponuję niewielką ilością czasu na udzielenie odpowiedzi, dotyczącej kontekstu z Listu do Rzymian 3:7, postaram się wyjaśnić jeszcze dzisiaj.
    A do tego w czwartek wyjeżdżam i kilka dni mnie nie będzie, więc z góry proszę o cierpliwość.
  • @Ben Nechar 11:38:33
    Wielokropek ktory wstawiles laczac dwa fragmenty mojej wypowiedzi wprowadzil modyfikacje ktora stworzyla falszywy rezultat.

    Apostol zostal przezemnie przetlumaczony jako Wyslannik.
    Dodalem jedynie za pomoca lacznika 'i' drugie slowo - nasladowca ktore dopelnia prawidlowe znaczenie.

    Czy mozna byc apostolem i nie byc nasladowca Jezusa?

    Jezeli uwazasz ze prawdziwy apostol moze byc wyslannikiem a nie byc nasladowca Jezusa to masz racje.

    Pozatym, nawet jezeli pomylilbym sie co do znaczenia konkretnego slowa, to zawsze dobrze sobie to uswiadomic lub zaakceptowac uwage kogos kto wskazuje na blad.

    Ty jednak skoncentrowales sie na calkiem trzeciorzednymzagadnieniu a kompletnie pomijasz przytlaczajaca ilosc spraw pierwszorzednych.

    Stac Ciebie bylo glownie na ogolnikowe osady a nie na prawdziwie merytoryczna dyskusje.


    Wiem ze podalem wiele przykladow i mozesz nie wiedziec od ktorego zaczac ale jezeli masz ochote zacznij od ponizszego:

    Pamietsz slynne slowa Jezusa 'Ja Jestem'?

    Wypowiadajac je Jezus powiedzial ze byl przed Abrahamem, ze byl Pierwszy.

    Pamietasz jednoczesnie jak Jezus ostrzegal zeby nie wierzyc tym ktorzy przychodza i mowia: 'ja jestem' i 'nadchodzi czas'?

    Dlaczego Pawel powiada:
    'ja jestem pierwszy'?
    oraz
    'juz nadchodzi dzien'

    ???


    Jak to mozliwe ze ze wszystkich grzeeznikow, a przeciez wszyscy nimi sa,
    Pawel jest pierwszym zbawionym?
  • @eonmark 12:30:26
    Nie wiem, co możesz mieć na myśli, gdyż mogę zrozumieć jedynie to, co jest napisane. Nie jestem jasnowidzem.

    Natomiast faktem jest, że połączyłeś NIEPOTRZEBNIE w tym miejscu dwa odmienne znaczeniowo słowa. Dokonując takiego zapisu, zasugerowałeś, że słowo NAŚLADOWCA ma pokrycie w jednym z greckich określeń, które przytoczyłeś. To duży błąd, bo osoby nie znające greki wyciągną błędne wnioski i mogą powielać ten błąd myślowy w innych okolicznościach.

    Faktem jest również, że zignorowałeś wersety biblijne, jednoznacznie wskazujące, że apostoł Paweł został wybrany do usługiwania i że nie był w tym wyborze osamotniony (Dzieje Ap. 13:1, 2). Wszak słowa te napisał Łukasz, nie będący apostołem. A skoro został wybrany do USŁUGIWANIA przez DUCHA ŚWIĘTEGO, to skąd Twoje wątpliwości, co do jego służby dla Jezusa? Czy o tym nie napisałem, a powiadasz, że kieruję uwagę na trzeciorzędne znaczenie?

    Otóż wszystko ma znaczenie, bo nawet pomniejsze błędy świadczą o czyimś rozeznaniu i wiedzy lub ich braku. Na taki stosunek do spraw pomniejszych (mniej ważnych) wskazał Jezus wypowiadając te słowa:

    - "Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie" (Łukasza 16:10 BT).

    Stąd moja korekta, choć nie skorygowałem i nie starałem się skorygować WSZYSTKICH BŁĘDÓW z tego zdania, tak jak nie odniosłem się do WSZYSTKICH BŁĘDÓW w twoim komentarzu.
    Skupiłem uwagę na JEDNYM, by wykazać Twoją NIEPRECYZYJNOŚĆ i brak przygotowania w poruszanym temacie i co za tym idzie, Twoją NIEWIARYGODNOŚĆ.

    A Ty pisząc coraz więcej, jedynie potęgujesz błędy, do których nawet nie mam czasu się odnieść.

    Słowo APOSTOŁ nie jest przynależne JEDYNIE dla 13 wybranych - uwzględniając w tym Judasza i Macieja.
    Wskazałem na to przez stosowne fragmenty biblijne, które także ignorujesz.

    Na FAKTY ze Słowa Bożego dotyczące powołania ap. Pawła zwrócił Twoją uwagę Naftali cytując Dzieje Ap. 9:15, a więc słowa SAMEGO JEZUSA i zapisane pod natchnieniem Bożym przez Łukasza.

    Czyż nie zignorowałeś w ten sposób słów Jezusa? A skoro tak, to czy ktokolwiek tu piszący będzie mógł liczyć na Twoje zrozumienie, skoro wiesz lepiej niż sam Jezus, czy Saul został przez niego wybrany i czy się nim posługiwał?
  • @eonmark 12:30:26
    Jeżeli chodzi o Twoje pytanie co do słów ap. Pawła, dlaczego powiedział, że "spośród nich [grzeszników] ja jestem pierwszy" (1 Tymoteusza 1:15), to odpowiedź jest banalnie prosta.

    Apostoł Paweł miał niesamowicie dużo pokory, wskazując na siebie, jako na NAJWIĘKSZEGO GRZESZNIKA (porównaj 1 Koryntian 15:9 i Efezjan 3:8) , a nie jako pierwszego spośród grzeszników zasługujących na wybawienie.
  • @Ben Nechar 14:19:27
    "Natomiast faktem jest, że połączyłeś NIEPOTRZEBNIE w tym miejscu dwa odmienne znaczeniowo słowa. Dokonując takiego zapisu, zasugerowałeś, że słowo NAŚLADOWCA ma pokrycie w jednym z greckich określeń, które przytoczyłeś. To duży błąd, bo osoby nie znające greki wyciągną błędne wnioski i mogą powielać ten błąd myślowy w innych okolicznościach."

    Prawdziwy apostol nie moze nie byc nasladowca jezusa.
    Dlatego slowo apostol' ktore znaczy doslownie: wyslannik, jest jednoznaczne z nasladowca.

    Kiedy napisalem ze apostol to wyslannik i nasladowca, wcale nie twierdzilem nigdzie ze wlasnie dokladnie oddaje doslowne tlumaczenie oryginalnego slowa 'apostolos'.
    Poprostu uzylem slowa nasladowca, jako naturalne dopelnienie znaczenia slowa apostol, by oddac w ten sposob pelnie tego okreslenia.

    Swoja droga, chyba zgodzisz sie ze prawdziwy 'apostolos' to 'mimetai'...?


    Oczywiscie jest mozliwe ze ktos moze z racji ograniczenia we wszystkim doszukiwac sie 'urzedniczej doslownosci', ale gdyby kazdy ograniczal sie do trzymania sie sztywno kazdego slowa 'kazdej definicji' to wtedy trzeba by poswiecic elastycznosc umyslu, pozbawiajac tym samym siebie i otoczenie spontanicznosci, oraz pewnej wrodzonej naturalnosci w dazeniu do glebszego zrozumienia rzeczywistosci.


    Jezeli wiec ktokolwiek zrozumial ze tlumaczylem greckie slowo 'apostolos' na poza 'wyslannik' rowniez 'nasladowca' jako doslowne i ustalone przez tradycje wlasciwe znaczenie, tego przepraszam i przyznaja Tobie Ben Nechar racje co do tego konkretnego faktu.


    "W Bibli mamy dwa typy nasladowcow Jezusa, uczniowie ( desciples - mathetes) oraz wyslannicy i nasladowcy ( apostles - apóstolos )"

    Tak przy okazji, zwroc prosze uwage Ben Nechar, ze i uczniow i wyslannikow okreslilem mianem 'nasladowcow', co samo w sobie jest zrozumialym o co chodzilo.

    Ale tak naprawde nie chodzilo Tobie o to ze znalazles blad w faktach ktore zaprezentowalem, tylko o to by znalezc cokolwiek, czym moglbys sprobowac podwazyc wszystko co napisalem, tylko dlatego ze nie mozesz prowadzic merytorycznej dyskusji uczciwie wykazujac bledy we wszystkich przytoczonych przezemnie przykladach.


    Dlatego z desperacji uchwyciles sie przejawu naturalnej elastycznosci jezykowej, nie zmieniajacej sensu oraz tradycyjnego rozumienia slowa 'apostolos'...

    Caly schemat twoich odpowiedzi podsumowalem w tych 12 punktach, ktore jasno i klarownie wskazuja na kompletna merytoryczna bezradnosc wynikajaca z braku kontrargumentow na precyzyjnie wskazane fakty czego wyrazem byla cala litania osadow bez pokrycia i drwin skierowanych we mnie.


    Zreszta sam to przyznales w dzisiejszym wpisie:

    "Skupiłem uwagę na JEDNYM, by wykazać Twoją NIEPRECYZYJNOŚĆ i brak przygotowania w poruszanym temacie i co za tym idzie, Twoją NIEWIARYGODNOŚĆ."


    Skupiles sie na jednym, pelen nadzieji ze tym co nazywasz bledem uda sie Tobie skompromitowac wszystkie moje wypowiedzi w temacie...


    Szkoda ze nie skupiles sie na tym, by krok po kroku, zaczynajac skromnie, chocby po jednym przykladzie z tych licznych ktore podalem, merytorycznie i uczciwie uzasadniac swoj poglad...
  • @Ben Nechar 14:55:13
    "Jeżeli chodzi o Twoje pytanie co do słów ap. Pawła, dlaczego powiedział, że "spośród nich [grzeszników] ja jestem pierwszy" (1 Tymoteusza 1:15), to odpowiedź jest banalnie prosta."


    Zaraz sie dowiesz, ze rzeczywiscie jest banalnie prosta, tylko odwrotna niz ta ktora Ty chialbys widziec i ktora pragniesz by inni zaakceptowali...



    "Apostoł Paweł miał niesamowicie dużo pokory, wskazując na siebie, jako na NAJWIĘKSZEGO GRZESZNIKA (porównaj 1 Koryntian 15:9 i Efezjan 3:8) , a nie jako pierwszego spośród grzeszników zasługujących na wybawienie."


    Pawel nie mial pokory biorac pod uwage wszystkie teksty jego autorstwa znajdujace sie w zwoju.
    Pokora u Pawla, pojawiala sie i znikala...Takie migotanie powinno zastanawiac, ale jak widac, wielu zamyka na to oczy.


    Czyli wedlug Ciebie, Pawel wcale nie mowi ze zostanie - PIERWSZY ZBAWIONY, tylko ze jest 'pierwszym grzesznikiem'...


    Hmm, gdyby rzeczywiscie powiedzial ze jest 'pierwszym grzesznikiem', to raczej srednio inteligentny czlowiek pojalby w mig, ze Pawel dolozyl sobie za wszystkich az pod niebo...falszywa bowiem skromnosc, taka co to zawiera w sobie efekt celowego wyolbrzymienia, to rodzaj manipulacji otoczeniem...


    Jednak Pawel w tym konkretnym wersie wcale nie mowi o sobie ze jest najwiekszym z grzesznikow rzekomo z racji 'niesamowicie duzej pokory'...


    "15 Nauka to zasługująca na wiarę i godna całkowitego uznania5, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy. "

    Powyzszy cytat jest klarowny na tyle zeby zrozumiec ze Pawel mowi w nim ze ze wszystkich grzesznikow zostanie 'zbawiony pierwszy'...

    Ty Ben Nechar, usilnie chcesz widziec ze Pawel jest arcy skromny, i wcale a wcale nie chodzi mu o to ze dostapi zaszczytu zbawienia jako pierwszy z wszystkich grzesznikow, czyli wogole z wszystkich ludzi...


    Niestety, natsepny wers potwierdza tylko ze Pawel ma byc rzekomo pierwszym zbawionym...
    Nie wiem dlaczego nie przeczytales calosci, tyle o tym piszesz...

    " 16 Lecz dostąpiłem miłosierdzia po to, by we mnie pierwszym Jezus Chrystus pokazał całą wielkoduszność jako przykład dla tych, którzy w Niego wierzyć będą dla życia wiecznego."


    Widzisz teraz Ben Nechar, jak Pawel wbrew temu co Ty twierdzisz, jasno i klarownie potwierdza ze 'w nim pierwszym Jezus Chrystus pokaze wielkodusznosc jako przyklad'...?


    Raz jeszcze caly fragment:

    "15 Nauka to zasługująca na wiarę i godna całkowitego uznania5, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy. 16 Lecz dostąpiłem miłosierdzia po to, by we mnie pierwszym Jezus Chrystus pokazał całą wielkoduszność jako przykład dla tych, którzy w Niego wierzyć będą dla życia wiecznego. "
    1 Tym 1:15-16


    Poniewaz wszyscy sa grzesznikami, wnisek z tego ze wedlug slow Pawla, jest on 'pierwszym zbawionym'...dla przykladu a w dodatku jest to 'nauka zaslugujaca na wiare i godna uznania'...


    Jak sie ma teraz 'niesamowita pokora Pawla' ktora bezkrytycznie oglosiles?


    Dlaczego wiec Jezus ostrzegal wyraznie, zeby tym co przychodza i mowia ze 'sa pierwsi' i ze 'czas nadchodzi' poprostu nie ufac i nie podazac za nimi...?
  • @eonmark 01:03:44
    Przeczytałem przelotnie parę pierwszych linijek Twojego komentarza - za chwile wyjeżdżam - i stwierdzam jedno, że robisz sobie jaja z gry słów APOSTOŁ i NAŚLADOWCA.

    Prawdziwy apostoł to także UCZEŃ Jezusa, gdyż WSZYSCY mamy go naśladować i WSZYSCY - ucząc się od niego - jesteśmy JEGO UCZNIAMI, niezależnie od tego kim jesteśmy.

    Iloma takimi określeniami powinieneś się jeszcze posłużyć, by scharakteryzować w pełni osobę jakiegokolwiek apostoła, czy to któregoś z wybranych bezpośrednio przez Jezusa 12 (trzynasty - Maciej wybrany był losowo i też miał prawo do tego tytułu), czy jakikolwiek z "apostołów dla zboru"?

    Przemyśl chociażby i to.

    Ile razy jeszcze dokonasz zasłony dymnej, by umniejszyć swojemu błędowi myślowemu?

    Eonmarku, nie potrafisz dokonywać rozróżnień w tej kwestii, więc masz i będziesz miał problem w zrozumieniu tego, kto to jest UCZEŃ, kto NAŚLADOWCA, kto APOSTOŁ, kto … .
    I zasugerowałeś, co zasugerowałeś, pisząc to, co napisałeś, więc troszkę pokory.

    Wrócę w przyszłym tygodniu, to dokończę czytanie Twoich komentarzy.

    Pozdrawiam.
  • @Ben Nechar 10:11:12
    "Przeczytałem przelotnie parę pierwszych linijek Twojego komentarza - za chwile wyjeżdżam - i stwierdzam jedno, że robisz sobie jaja z gry słów APOSTOŁ i NAŚLADOWCA."


    Wzruszajace Ben Necharze...
    Zaraz wyjezdzasz, spakowany, gotowy do podrozy, postanowiles zerknac jeszcze na 'pare pierwszych linijek mojego komentarza'...
    Zauwazyles w moim komentarzu 'gre slow' jaka prowadza pomiedzy soba 'apostol i nasladowca'...mieszasz do tego wszystkiego jeszcze 'jaja'...


    : )



    "Prawdziwy apostoł to także UCZEŃ Jezusa, gdyż WSZYSCY mamy go naśladować i WSZYSCY - ucząc się od niego - jesteśmy JEGO UCZNIAMI, niezależnie od tego kim jesteśmy."


    Oczywiscie, wszyscy powinnismy byc nasladowcami Jezusa.
    Szczegolnie jednak 'apostolos' poniewaz przyklad plynie z gory.

    Nasladowca Jezusa, to wyraz tozsamy z 'apostolos' chociaz nie jest to 'doslowne tlumaczenie'...


    "Iloma takimi określeniami powinieneś się jeszcze posłużyć, by scharakteryzować w pełni osobę jakiegokolwiek apostoła, czy to któregoś z wybranych bezpośrednio przez Jezusa 12 (trzynasty - Maciej wybrany był losowo i też miał prawo do tego tytułu), czy jakikolwiek z "apostołów dla zboru"?

    Wedlug mnie, do 'apostolos' pasuja jeszcze dwa dodatkowe okreslenia nierozerwalnie okreslajace charakter funkcji:

    brat i sluga.

    Razem:
    wyslannik - nasladowca - brat - sluga


    Dlatego 'apostolos' moze sie tlumaczyc jako wyslannik, ale pozostale trzy okreslenia, sa nierozerwalnie tozsame i wynikaja z Biblii.



    "Przemyśl chociażby i to.

    Ile razy jeszcze dokonasz zasłony dymnej, by umniejszyć swojemu błędowi myślowemu?"

    Zaslony dymnej dokonujesz Ty.
    A jezeli chodzi o rzekomy blad myslowy ktory wynika z mojego komentarza...

    Wyjasnilem wyraznie ze chodzilo o elstycznosc jezykowa, ktora w zadnym razie nie zmienilaczy zdeformowala charakteru slowa 'apostolos'...

    Jednoczesnie przeprosilem tych, ktorych potencjalnie moglem wprowadzic w blad, jezeli odczytali by ze slowo nasladowca jest doslownym tlumaczeniem slowa 'apostolos'...



    Charakterystycznym jest ze Twoje komentarze polegaja na probie zdezawuowania wszystkich moich wypowiedzi, opartych na bezsprzecznych faktach biblijnych, w dodatku potwierdzonych owocami jakie materializuja sie w swiecie realnym przez ostatnie pare tysiecy lat, za pomoca wskazania ze jedno slowko 'apostolos' rzekomo tlumaczylem doslownie i oprocz slowa 'wyslannik' ktore wpisalem jako pierwsze dodalem rowniez za pomoca lacznika 'i' slowo nasladowca...

    Blad jaki z mojej wypowiedzi kreujesz, jest niczym innym jak zenujaca 'zaslona dymna' ktora ma przykryc fakt ze na zadne fakty przezemnie przedstawione nie byles i nie jests w najmniejszym stopniu odpowiedzic merytorycznie, uczciwie i precyzyjnie.
  • @Ben Nechar 10:11:12
    Twoja zaslona dymna jest potrzebna bys mogl ukryc to ze nie mogles odpowiedziec na wiele z faktow jakie przytoczylem, takich jak:

    -Pawel wynosi sie i pyszni, kiedy nazywa sie ojcem, ktory zradza 'swoje dzieci'

    -Pawel kaze nauczac, zeby nasladowano - PAWLA

    - Pawel kopiuje Boga i tak jak Bog wysyla swojego 'ukochanego syna' tak i Pawel 'wysyla swoego ukochanego' syna

    - Pawel naucza odwrotnie do Jezusa, ze nie liczy sie prawo uczynkow
    ( Dekalog ) tylko 'sama wiara' w dodatku 'wiara' ale z konkretnymi wytycznymi : za nalezy wierzyc ze Jezus to Bog i ze umarl za grzechy wszystkich oraz ze odkupienie jest 'w krwi Jezusa'...
    Nic co znajduje potwierdzenie w naukach Jezusa.

    - Pawel za kazdym razem kiedy opowiada historie 'cudownego nawrocenia' przez 'swiatlo z nieba' zmienia glowne elementy opowiesci, tak iz powtarzane sa one odwrotnie.

    - Pawel nie zaluje swoich czynow z 'przed przemiany' kiedy wyraza sie ze nie ma sobie nic do zarzucenia.

    - Pawel wypowiada tak niesamowite rzeczy, ze nie sposob przejsc nad nimi bez komentarza, naprzyklad to ze rzekomo 'plakal przez 3 lata, dzien i noc' pouczajac 'ze lzami'...

    - Pawel zmienia swoje zydowskie imie Saul ( ktore za pewne tylko przypadkiem jest tym samym imieniem ktore w ST nosila osoba uwiklana w zazdrosc, walke z przywodca wybranym przez Boga, opetanie przez zlego ducha itd )na 'poganskie Pawel...co samo w sobie jest niesamowite w wielu wymiarach...choc niezbedne do 'pewnej misji'...

    - Pawel chlubil sie z kawalka drzewa, wprowadzaac umiejetnie na arene miedzynarodowa 'kult krzyza', czego efekty widzimy do dzisiaj...

    - Pawel przyznaje ze jest klamca, ale tlumaczy ze jego klamstwo jest dla chwaly Boga i jednoczesnie dziwi sie jakim prawem ktos mialby jeszcze za to uznawac go grzesznikiem

    - Pawel zostal odrzucony przez kosciol w Azji...



    To tylko niektore fakty, jest ich oczywiscie wiecej.


    Sa tez ostrzezenia Jezusa:

    - apelowal zeby nie wierzyc faryzeuszom
    - apelowal zeby nie wierzyc tym ktorzy przyjda i 'cudami' beda chcieli wprowadzic w blad nawet wybranych
    - ostrzegal ze przeciwnik pojwi sie jak 'swiatlo z nieba'
    - ostrzegal ze jego przeciwnik to morderca od 'samego poczatku'
    - ostrzegal ze jego przeciwnik to klamca
    -ostrzegal zeby nikt nie azywal sie ojcem ani tez nauczycielem czy mistrzem

    Jezus rowniez pogratulowa kosciolowi w azji ze odrzucil 'falszywych apostolow' znajdujac u nich klamstwa...



    Niesamowite jest Ben Necharze ze wyjezdzajac, zapewne w pospiechu miales jeszcze chwile zeby przeczytac pare pierwszych linijek, ba, miales nawet czas zeby odpisac komentarz w ktorym znowu brak jakiej kolwiek szczerej dyskusji w oparciu o Biblie, natomiast wylewaja sie z niego po raz kolejny osobiste wycieczki i tylko one...


    Nie miales zapewne jednak czasu zeby odniesc sie do tego ze Pawel oglosil siebie 'PIERWSZYM ZBAWIONYM CZLOWIEKIEM' dla przykladu potrzebnego reszcie...

    Twoja odpowiedz, udzielona w pospiechu, tuz przed wyjazdem, na pewno nie miala nic wspolnego z zaslona dymna jaka po sobie ozstawiles a jaka chciales zakryc fakt ze Pawel robi z siebie 'pierwszego zbawionego' wbrew temu co napisales:

    "Apostoł Paweł miał niesamowicie dużo pokory, wskazując na siebie, jako na NAJWIĘKSZEGO GRZESZNIKA (porównaj 1 Koryntian 15:9 i Efezjan 3:8) , a nie jako pierwszego spośród grzeszników zasługujących na wybawienie."

    Gluchy i slepy zatem wydajesz sie byc na jedno z wielu ostrzezen Jezusa ktory mowi zeby tym ktorzy przychodza i mowia ze 'sa pierwsi' i ze 'czas nadchodzi' poprostu nie wierzyc i za nimi nie podazac...


    Ale tak to jest jak ktos jest wyznawca Pawla a Jezus jest tylko na przyczepke, jako szyld reklamowy, nad drzwiami wejsciowymi...
  • @Naftali 22:27:13
    Pamietasz jak Jezus wyglaszal nauki za pomoca parabol..?

    Na pierwszy rzut oka wyglada ze nie mowil nic wprost, chociaz jak czlowiek otworzy sie na prawde to rozumie doskonale przekaz metafor.
    Jego uczniowie jednak, tak jak czesto inni sluchacze, nie rozumieli takiej mowy.

    Jak myslisz, powinien Jezus powiedziec wprost w apokalipsie ze chodzi mu o odrzuconego Pawla?

    Czy mo niedopowiedzial, zostawiajace miejsce na lekcje dla kazdego kto chce byc Jego uczniem...

    To ze Pawel i jego uczniowie sa tymi falszymi apostolami ktorych odrzucil kosciol w Azji jest oczywiste w swietle calej masy faktow ktore wskazuja kim byli.


    Zastanowiles sie moze jak to mozliwe ze Pawel bedzie pierwszym zbawionym ze wszystkich ludzi?

    A co z przestroga Jezusa?

    Nie ufajcie takim co to mowia ze 'sa pierwsi' i ze 'nadchodzi czas'?

    Wskazowek Jezusa jest duzo wiecej ale nie sa podane na tacy, tak jak nic nie bylo podane na tacy...
  • @eonmark 01:41:38
    Uważaj Eonmarku ;) bo dla Pawła obecni tu oponenci gotowi Cię biczować prawie. A słusznie podnosisz wątpliwości co do Pawła, który stworzył "eksportową wersję judaizmu" by zniekształcić sens nauk Jezusa.
  • @ekoludek 23:37:17
    "A słusznie podnosisz wątpliwości co do Pawła, który stworzył "eksportową wersję judaizmu" by zniekształcić sens nauk Jezusa."


    Ekoludku, mysle ze ta 'historia' jest duzo bardziej zlozona i byc moze jeszcze bardziej zaskakujaca...

    Fajny masz nick.
  • @Naftali 22:27:13
    Naftali,
    pan bloger - fan kotow, przedstawia niepodwazalne dowody na to ze Jezus jest wedlug Biblii Bogiem, wszystko to z Toba w tle...

    Myslales moze nad tym zeby zalozyc swojego bloga...mialbys wtedy mozliwosc wyjasnic ze na pare cytatow ktore na sile mozna podciagnac pod dowod bycia Bogiem przez Jezusa, przypada przytlaczajaco wieksza liczba tych ktore przedstawiaja sprawe jasno i klarownie...
    W dodatku logicznie i spojnie wspolgrajac z caloscia...

    Teraz jestem zajety przez dluzszy czas, wiec nie zabieram sie za to , a temat jest przeciez dosc obszerny, ale warto byloby zobaczyc merytoryczny post o tym jak sie sprawy maja z teza ze Jezus jest Bogiem na podstawie Biblii.

    Niesamowite jest napewno to ze osoby z pod znaku prawdy, tak chetnie banuja swoich rozmowcow...a pozniej jeszcze wycieraja sobie nimi usta nie dajac takim osobom szansy na wypowiedzenie sie na ich terenie...

    Wszyscy nasladowcy Jezusa napewno zgodza sie z tym ze prawda boi sie konkurencji klamstwa...czy moze jednak nie...?
  • @eonmark 18:21:59
    Napisałeś:

    "Pawel naucza odwrotnie do Jezusa, ze nie liczy sie prawo uczynkow
    ( Dekalog ) tylko 'sama wiara' w dodatku 'wiara' ale z konkretnymi wytycznymi : za nalezy wierzyc ze Jezus to Bog i ze umarl za grzechy wszystkich oraz ze odkupienie jest 'w krwi Jezusa'..."

    Co na to sam apostoł Paweł?
    - "Toteż wiara idzie w ślad za tym, co się słyszy" (Rzymian 10:17).

    A czy w Ewangelii znajdujemy potwierdzenie słów apostoła Pawła, że WIARA wiąże się ze SŁUCHANIEM?

    - "i zaczęli mówić do niewiasty: 'WIERZYMY już nie dzięki twemu opowiadaniu, sami BOWIEM USŁYSZELIŚMY i wiemy, że ten człowiek naprawdę jest wybawcą świata'" (Jana 4:42);
    i słowa samego Jezusa w tej sprawie, który ponoć nauczał czegoś innego niż apostoł Paweł i który to SAM WYBRAŁ apostoła Pawła do szczególnego zadania:

    - "Proszę nie tylko za nimi, lecz także za tymi, którzy DZIĘKI ICH SŁOWU UWIERZĄ we mnie" (Jana 17:20)

    Czy Jezus wspomniał gdzieś tu o UCZYNKACH?
    Tak! UCZYNKAMI są wypowiadane słowa, które można było usłyszeć, dzięki przemieszczaniu się tych, którzy to słowo głosili.

    Zaprzeczeniem Twojej fantazji i filozofowaniu są słowa apostoła Pawła, który oznajmił:

    - "aby wasza WIARA nie opierała się na mądrości ludzkiej, lecz NA MOCY BOŻEJ" (1 Koryntian 2:5);
    - "innemu WIARA PRZEZ tego samego DUCHA" (1 Koryntian 12:9)

    Na czym, wg apostoła Pawła, miała opierać się WIARA? Na MOCY BOŻEJ, a nie tylko sama WIARA, jak to sprytnie zasugerowałeś.

    Czyż ci, do których apostoł Paweł pisał Listy byli ślepi i nie widzieli MOCY BOŻEJ, która została udzielona jemu, a którą to w stosownych momentach swojego usługiwania używał (Dzieje Ap. 13:4-12; 14:8-13; 16:16-18; 19:1-7; "A Bóg dokonywał przez ręce Pawła nadzwyczajnych potężnych dzieł, tak iż nawet chusty i fartuchy przenoszono z jego ciała na niedomagających, a opuszczały ich dolegliwości i wychodziły z nich niegodziwe duchy" – Dzieje 19:11, 12 i inne, które zostały opisane przez Łukasza, pisarza Dziejów Apostolskich, który apostołem nie był?

    Czyż wyraźny przejaw tej mocy Bożej, którą posługiwał się apostoł Paweł, nie przyczyniał się do poznawania prawdy ze Słowa Bożego przez wielu, a także do wzmacniania wiary tych, którzy już uwierzyli?

    A czy apostoł Paweł nie łączył WIARY z UCZYNKAMI?
    Łączył, tylko jakoś eonmarek nie doczytał tego w Biblii. A może w Twoim egzemplarzu tego nie ma?:

    - "Ale jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to z całą pewnością daremne jest nasze GŁOSZENIE i daremna jest nasza WIARA. A ponadto okazujemy się fałszywymi świadkami Bożymi, gdyż przeciwko Bogu ZŁOŻYLIŚMY ŚWIADECTWO, że wskrzesił Chrystusa, a on go nie wskrzesił, jeśli umarli rzeczywiście nie mają być wskrzeszeni. Bo jeśli umarli nie mają być wskrzeszeni, to i Chrystus nie został wskrzeszony. A jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to wasza wiara jest daremna; jeszcze jesteście w swych grzechach" (1 Koryntian 15:14-17).

    Czyż on, apostoł Paweł, nie pokonywał tysięcy kilometrów, by GŁOSIĆ, SKŁADAĆ ŚWIADECTWO, ZAKŁADAĆ ZBORY i ugruntowywać WIARĘ tych, którzy w nich byli (2 Koryntian 11:21-27)?
    Czy Ty, eomarku, nie widzisz tego, że apostoł Paweł łączył CZYNY z WIARĄ?

    Czy te dwa wyrazy MUSZĄ obok siebie w wypowiedziach apostoła Pawła występować, bo inaczej nie jesteś w stanie tego zauważyć?

    O którym z 12 apostołów, ewangelista Łukasz, ale też pisarz natchnionego sprawozdania biblijnego o nazwie "Dzieje Apostolskie", napisał więcej niż o apostole Pawle?

    - Czy przyczyna tego było błędne nauczanie nauk Jezusa?
    - Czy Łukasz gdzieś ujął to w swoim sprawozdaniu?
    - Czy coś z tego sprawozdania na to wskazuje, czy może wskazuje na to Twoja wyobraźnia, eonmarku?

    A czyż apostoł Paweł nie połączył MIŁOŚCI (ἀγάπης - agapes) z WIARĄ?:

    - "Bo jeśli chodzi o Chrystusa Jezusa, to ani obrzezanie nie ma żadnej wartości, ani nieobrzezanie, tylko WIARA działająca PRZEZ MIŁOŚĆ [ἀγάπης - agapes]" (Galatów 5:6).

    Nie przypadkowo to zrobił, lecz korzystając z pouczeń swojego Boga i Jego Syna, Nauczyciela i Mistrza, Jezusa Chrystusa, zachęcał do przejawiania miłości AGAPE poprzez UCZYNKI (Jana 3:35; 14:21; 21:15-17).
    Z tego widać, że apostoł Paweł zachęcał do UCZYNKÓW nacechowanych MIŁOŚCIĄ (agape), które pozwalają na wzmacnianie WIARY.
    Jednak najwyraźniej trzeba być "średnio rozgarniętym", a do tego duchowym ślepcem, by nie dostrzec tego, że napisałeś o apostole Pawle NIEPRAWDĘ.

    Czy wszyscy pisarze biblijni pisali pod natchnieniem Bożym o WIERZE w połączeniu z uczynkami?

    Wspomniany Łukasz tak o niej napisał:
    - "Toteż słowo Boże dalej rosło, a liczba uczniów w Jerozolimie bardzo się pomnażała; i spora rzesza kapłanów okazała posłuszeństwo WIERZE" (Dzieje Ap. 6:7).
    Jak widać WIARA jest „osamotnionym” słowem w tym wersecie.

    Żeby pozbawić Cię złudzeń, to na koniec słowa Jezusa, który mówił TYLKO O WIERZE, BEZ UCZYNKÓW:

    - "Kto WIERZY w Syna, ma życie wieczne; kto zaś NIE WIERZY Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży" (Jana 3:36 BT),

    i jego apostołów:

    - "Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej WIARY okaże się o wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa" (1 Piotra 1:6, 7 BT);

    - "Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!" (1 Piotra 5:9 BT)

    - "Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara" (1 Jana 5:4 BT).

    Czy owi apostołowie, kierując uwagę na WIARĘ, kierowali w tej samej wypowiedzi uwagę na UCZYNKI?
    NIE!

    A skoro NIE, to czego się czepiasz niewinnego apostoła Pawła; czep się apostoła Piotra i apostoła Jana, a na dobitkę czep się Jezusa, bo przecież i on nie zawsze mówił o UCZYNKACH połączonych z WIARĄ.

    Juda, przyrodni brat Jezusa, a także pisarz przedostatniej księgi w Biblii nazwanej od jego imienia, napisał także o WIERZE i nie napisał w jej kontekście nic o UCZYNKACH:

    - "Umiłowani, wkładając całe staranie w pisanie wam o wspólnym naszym zbawieniu, uważam za potrzebne napisać do was, aby zachęcić do walki o wiarę raz tylko przekazaną świętym" (Judy 3).

    Jego i pozostałych się nie czepiłeś?

    Ty, eonmarek, pokrętnymi wyjaśnieniami podważasz nie tylko dokonania apostoła Pawła, ale jednocześnie kpisz z innego sprawozdawcy biblijnego, którym był Łukasz, pisarz Ewangelii nazwanej od jego imienia i zarazem pisarz Dziejów Apostolskich, który oba te sprawozdania pisał pod natchnieniem ducha Bożego.

    W ten sposób zaprzeczasz jednocześnie, że Bóg posługiwał się swoją mocą do spisania SWOJEGO SŁOWA (2 Piotra 1:19-21).
    A skoro zaprzeczasz Jego mocy, to i samemu Bogu.

    Ponadto zaprzeczasz Jezusowi, Synowi Bożemu, który do szczególnego zadania POWOŁAŁ OSOBIŚCIE apostoła Pawła, a co skrzętnie przemilczasz, choć nie tylko ja na ten bezsporny FAKT kierowałem Twoją uwagę.

    Dlatego nie będę odnosił się do wszystkich kłamstw i udowadniał Tobie coś, czego nie rozumiesz, nie chcesz zrozumieć i czego nie masz ochoty zrozumieć.

    Ty nie szukasz prawdy. Ty szukasz uchybień.
    Zacznij zatem od swojego oka.

    Pozdrawiam.
  • @eonmark 17:35:25
    Eonmarku,

    co do Twojej drwiny, którą chciałeś mnie nie tylko ośmieszyć, ale też udowodnić, że jestem kłamcą.

    Otóż zapoznaj się z moją wypowiedzią do Naftali, a zobaczysz, że nie było to kłamstwo z mojej strony, jak sugerujesz.

    Twoje słowa do mnie z datą 18.07.2013 17:35:25:

    - "Wzruszajace Ben Necharze...
    Zaraz wyjezdzasz, spakowany, gotowy do podrozy, postanowiles zerknac jeszcze na 'pare pierwszych linijek mojego komentarza'..."

    A oto moje słowa do Naftali z datą 09.07.2013 08:45:36:

    - "Nie pytam GDZIE, ale pytam kiedy jedziesz?

    Ja już 18.07."


    A zatem 9 dni przed moim wyjazdem napisałem o tym FAKCIE, podając DOKŁADNĄ DATĘ mojego wyjazdu -18 lipca.
    Tyle o Twoich wątpliwościach i osądzaniu.
    Z taką samą lekkością przyszło Ci dokonać osądu na apostołem Pawłem.

    Czyż nie jest to wymowne?
    Wstyd!
  • @Ben Nechar 16:03:24
    "co do Twojej drwiny, którą chciałeś mnie nie tylko ośmieszyć, ale też udowodnić, że jestem kłamcą."


    Tak, przyznaje, jestem przekonany ze klamales.

    Wyjasniasz ze to wsyd ze sugerowalem ze Ty klamiesz...ze wyjezdzasz...
    a Ty przeciez naprawde wyjezdzales, co oczywiscie dowodza Twoje slowa do Naftalego...

    Tylko ze ja nie sugerowalem ze Ty klamiesz ze wyjezdzasz, a jedynie ze klamiesz ze przeczytales pare linijek mojego wpisu skierowanego do Ciebie.

    Proste?

    Mysle, a nawet jestem przekonany, ze zadales sobie trud zeby przeczytac wszystko, jednak napisales ze tylko zerknales, majac jednak czas zeby odpisac tylko po to zeby jakos zatrzec niesmak jaki pozostaje po tym jak to napisales, pozwol ze zacytuje Ciebie:



    "Apostoł Paweł miał niesamowicie dużo pokory, wskazując na siebie, jako na NAJWIĘKSZEGO GRZESZNIKA (porównaj 1 Koryntian 15:9 i Efezjan 3:8) , a nie jako pierwszego spośród grzeszników zasługujących na wybawienie."


    Ten niesmak jest wynikiem tego ze zaprzeczasz slowom, tak uwielbianego przez siebie Pawla, na co wskazalem tutaj:


    "Niestety, natsepny wers potwierdza tylko ze Pawel ma byc rzekomo pierwszym zbawionym...
    Nie wiem dlaczego nie przeczytales calosci, tyle o tym piszesz...

    " 16 Lecz dostąpiłem miłosierdzia po to, by we mnie pierwszym Jezus Chrystus pokazał całą wielkoduszność jako przykład dla tych, którzy w Niego wierzyć będą dla życia wiecznego."


    Widzisz teraz Ben Nechar, jak Pawel wbrew temu co Ty twierdzisz, jasno i klarownie potwierdza ze 'w nim pierwszym Jezus Chrystus pokaze wielkodusznosc jako przyklad'...?


    Jak sie ma teraz 'niesamowita pokora Pawla' ktora bezkrytycznie oglosiles?"


    Nadal udajesz ze nie ma tematu.

    A przeciez widac ze zaprzeczyles slowom Pawla.
    On twierdzi ze bedzie pierwszym z ludzi zbawionym czlowiekiem, Ty napisales ze Pawel wcale nie bedzie pierwszy, bo jest taki niesamowicie pokorny, ze mial na mysli ze jest najwiekszym grzesznikiem.

    Nie zauwazasz tego bledu?

    I ty mowisz o tym ze ja mam sie przyjrzec swojej zrenicy.?

    A jak juz spojrzysz prawdzie w oczy i zrozumiesz ze sie myliles, to moze zeczcesz odpowiedziec na pytanie, jak to mozliwe ze Pawel jest 'pierwszym zbawionym z wszystkich ludzi'...?


    Nadal czekam na Twoja odpowiedz na chocby te dwie proste kwestie...chyba ze nadal bedziesz topornie udawal ze tego nie napisales...
  • @Ben Nechar 15:35:20
    Tyle pisania, i znowu nacudowales zeby poomijac to co rzeczowe i klarowne...nie odpowiadajac szczerze i prosto na zadne z przedstwaionych faktow.


    Pomyslowo chciales wybrnac z problemowej sytuacji.Najpierw cytujesz mnie:

    ""Pawel naucza odwrotnie do Jezusa, ze nie liczy sie prawo uczynkow
    ( Dekalog ) tylko 'sama wiara' w dodatku 'wiara' ale z konkretnymi wytycznymi : za nalezy wierzyc ze Jezus to Bog i ze umarl za grzechy wszystkich oraz ze odkupienie jest 'w krwi Jezusa'..."

    Pozniej podajesz cytat z Pawla, ktory ma udowadniac ze 'wiara' jest 'nastepstwem' sluchania - slow nauki...i ze slowa te, maja MOC BOZA, tak wiec Pawel nie mogl mowic o samej wierze, tak jak wedlug Ciebie ja "to sprytnie zasugerowalem" tylko wlasnie 'Wiara' -miala sie opierac ( powtorze raz jeszcze ) na 'Mocy Bozej, czyli na: 'sluchaniu slow Jezusa ( slow Bozych)...

    Wszystko bylo by wporzadku, gdyby Pawel nie tylko apelowal o to by opierac wiare na sluchaniu slow Bozych, ale zeby jeszcze te slowa rozumiec i czynic dobro, czyli WYPELNIAC DEKALOG, by przynajmniej starac sie to robic.

    Pawel jest jednak bardzo przewrotny w swoich mowach i niestety bardzo sprzeczny.

    Pawel udowadnia jak przewrotny jest kiedy pisze:

    "
    "15 My jesteśmy Żydami z urodzenia, a nie pogrążonymi w grzechach poganami. 16 A jednak przeświadczeni, że człowiek osiąga usprawiedliwienie nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, lecz jedynie przez wiarę w Jezusa Chrystusa, my właśnie uwierzyliśmy w Chrystusa Jezusa, by osiągnąć usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków, jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia"

    ' jako że przez wypełnianie Prawa za pomocą uczynków nikt nie osiągnie usprawiedliwienia"



    Jezus naucza, 'Wypelniajcie PRAWO UCZYNKOW' jezeli chcecie osiagnac zycie wieczne.
    Pawel naucza: ' nikt nie osiagnie zycia wiecznego wypelnianiem Prawa uczynkow'.




    Ale spojrzmy teraz na to co Ty wlasciwie piszesz:

    "- "Proszę nie tylko za nimi, lecz także za tymi, którzy DZIĘKI ICH SŁOWU UWIERZĄ we mnie" (Jana 17:20)

    Czy Jezus wspomniał gdzieś tu o UCZYNKACH?
    Tak! UCZYNKAMI są wypowiadane słowa, które można było usłyszeć, dzięki przemieszczaniu się tych, którzy to słowo głosili."

    Tyle razy piszesz o 'wyrywanie z kontekstu'...i co , Ciebie to nie dotyczy?

    Jezus caly czas wspomina o uczynkach, a w tym konkretnym cytacie:

    " "Proszę nie tylko za nimi, lecz także za tymi, którzy DZIĘKI ICH SŁOWU UWIERZĄ we mnie" (Jana 17:20)

    Jezus ma na mysli ze uczniowie jego beda 'powtarzac nauki' Jezusa innym, tak by inni mogli :

    a) uslyszec nauki
    b) uwierzyc ze sa one prawda
    c) stosowac sie do nich!!!

    Przeciez to jest oczywiste, wiec kiedy Jezus mowi ze 'dzieki slowu' ma na mysli rzeczywiscie 'Moc Boza' i jest nia prawdziwa nauka mowiaca o 'Sensie Wypelniania Prawa Uczynkow'.


    Bo wiesz Ben Nechar, same okreslenia typu: 'tylko wiara' , 'slowo Boze' , 'Moc Boza' nie znacza nic, jezeli nie bedzie im przydana konkretna 'NAUKA'...

    Gdyby bowiem Pawel napisal ze 'tylko wiara' wystarczy aby byc usprawiedlionym, a wiara ta oparta jest na 'Mocy Bozej' a 'Moc' ta przejawia sie w 'Naukach Jezusa' bedacych 'Slowem Bozym' i 'Nakazie Wypelniania tych Nauk', to wszystko bylo by wporzadku.

    Ale Pawel mowi - 'sama wiara' ( a tutaj poganstwo ) a 'uczynki Prawa' nic nie daja... no to nie moze byc dobrze...



    Piszesz tak:

    "- "Proszę nie tylko za nimi, lecz także za tymi, którzy DZIĘKI ICH SŁOWU UWIERZĄ we mnie" (Jana 17:20)

    Czy Jezus wspomniał gdzieś tu o UCZYNKACH?"


    Alez oczywiscie ze mowi o uczynkach.

    Jezus mowi ze dzieki 'slowu' ludzie uwierza w Jezusa.
    To slowo, jak juz ustalilismy, ma 'Moc Boza' gdyz jest 'Prawdziwa Nauka' jak zyc by zycie zachowac.

    A pamietasz co wlasciwie Jezus nauczal, odnosnie tego co to znaczy wierzyc w Niego?

    "44 Jezus zaś tak wołał: «Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał."

    Jezus naucza ze 'wierzac w Jezusa' nie wierzy sie w Niego' ( w sensie ze w 'boga' ) tylko wierzy sie w Boga, Ktory Go poslal.

    " Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. 50 A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział». "


    Przykazaniem Boga jest Prawo Uczynkow.

    Jednak zeby sluchacze zrozumieli czy chodzi o 'wszystkie' czy chodzi o najwazniejsze, Jezus wyraznie nauczal by 'kochac Boga' oraz 'swgo blizniego'...
    Najwiekszym przeciez przykazaniem jest przykaznaie Milosci.
    A ten kto kocha Jezusa, jako blizniego i nauczyciela, ten bedzie wypelnial przykazania.




    A swoja droga, ciekawe ze Pawel zacheca zeby podporzadkowac sie ziemskiemu prawu...
    ale od 'Bozego', bedacego przeklenstwem, ma wybawic 'przeklenstwo' w osobie Jezusa...

    Tak ciezko to zrozumiec?
  • @Ben Nechar 15:35:20
    "Na czym, wg apostoła Pawła, miała opierać się WIARA? Na MOCY BOŻEJ, a nie tylko sama WIARA, jak to sprytnie zasugerowałeś.

    Czyż ci, do których apostoł Paweł pisał Listy byli ślepi i nie widzieli MOCY BOŻEJ, która została udzielona jemu, a którą to w stosownych momentach swojego usługiwania używał (Dzieje Ap. 13:4-12; 14:8-13; 16:16-18; 19:1-7; "A Bóg dokonywał przez ręce Pawła nadzwyczajnych potężnych dzieł, tak iż nawet chusty i fartuchy przenoszono z jego ciała na niedomagających, a opuszczały ich dolegliwości i wychodziły z nich niegodziwe duchy" – Dzieje 19:11, 12 i inne, które zostały opisane przez Łukasza, pisarza Dziejów Apostolskich, który apostołem nie był? "



    Pozwol ze powtorze swoj cytat:

    "Pawel i jego towrzysze, rozglaszali innym jak wielkie to cuda Bog rzekomo przez nich czynil...

    Po co tak zachecac ludzi?
    Opowiadajac im o cudach jakie uczynili...?

    W czasach obecnych nazwane bylo by to 'reklama'?

    A nawet dziecko wie ze ludzi do 'cudow' ciagnie jak cmy do swiatla...

    Dlaczego Jezus ostrzegal:

    "24 Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych."
  • @Ben Nechar 15:35:20
    "Czyż wyraźny przejaw tej mocy Bożej, którą posługiwał się apostoł Paweł, nie przyczyniał się do poznawania prawdy ze Słowa Bożego przez wielu, a także do wzmacniania wiary tych, którzy już uwierzyli?"

    Mysle ze wielu przejaw tej mocy wprowadzil w blad, dokladnie tak jak Jezus ostrzegal...zreszta, czyz nie widac owocow...
    Ktos kto zna historie, ten chyba nie ma watpliwosci...

    Wbrew temu co Pawel trabil o 'nadchodzacym dniu' o ktorym wspomnial zaraz po pouczeniu zeby byc poslusznym wladzy ziemskiej opartej na ziemskim prawie...ale co tam, to 'boze prawo' jest przeklenstwem...wedlug Pawla rzecz jasna.
  • @Ben Nechar 15:35:20
    "A czy apostoł Paweł nie łączył WIARY z UCZYNKAMI?
    Łączył, tylko jakoś eonmarek nie doczytał tego w Biblii. A może w Twoim egzemplarzu tego nie ma?:

    - "Ale jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to z całą pewnością daremne jest nasze GŁOSZENIE i daremna jest nasza WIARA. A ponadto okazujemy się fałszywymi świadkami Bożymi, gdyż przeciwko Bogu ZŁOŻYLIŚMY ŚWIADECTWO, że wskrzesił Chrystusa, a on go nie wskrzesił, jeśli umarli rzeczywiście nie mają być wskrzeszeni. Bo jeśli umarli nie mają być wskrzeszeni, to i Chrystus nie został wskrzeszony. A jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to wasza wiara jest daremna; jeszcze jesteście w swych grzechach" (1 Koryntian 15:14-17)."


    Przepraszam Ben Necharze...cytat powyzej ma byc dowodem ze Pawel 'laczyl wiare z uczynkami'...?

    I ilustruje to wywod Pawla o tym ze Jezus zostal wskrzeszony...?

    A jakies slowko o uczynkach, bo nie zauawazylem w powyzszym...?
  • @Ben Nechar 15:35:20
    Czyż on, apostoł Paweł, nie pokonywał tysięcy kilometrów, by GŁOSIĆ, SKŁADAĆ ŚWIADECTWO, ZAKŁADAĆ ZBORY i ugruntowywać WIARĘ tych, którzy w nich byli (2 Koryntian 11:21-27)?
    Czy Ty, eomarku, nie widzisz tego, że apostoł Paweł łączył CZYNY z WIARĄ?


    Widze ze Pawel pracowal w pocie czola nad fundamentami przyszlego imperium.


    Czy te dwa wyrazy MUSZĄ obok siebie w wypowiedziach apostoła Pawła występować, bo inaczej nie jesteś w stanie tego zauważyć?


    Alez one wystapily u Pawla obok siebie, i to bardzo precyzyjnie.
    Sama wiara mowi Pawel, a 'Prawo Uczynkow' nic nie daje.
  • @Ben Nechar 15:35:20
    "O którym z 12 apostołów, ewangelista Łukasz, ale też pisarz natchnionego sprawozdania biblijnego o nazwie "Dzieje Apostolskie", napisał więcej niż o apostole Pawle? "


    Ej, Ben Nechar, troche sie zapedziles...

    Apostol Pawel byl jednym z DWUNASTU APOSTOLOW?

    Od kiedy?


    Jak juz ustalisz ze Pawel nie jest jednym z 12 apostolow Jezusa, to moze zastanowisz sie nad tym:

    "14 A mur Miasta ma dwanaście warstw fundamentu,
    a na nich dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka"


    Nowa Jerozolima, z 12 warstwami 'fundamentu'...dwunastu imion apostolow...

    A co z Pawlem...?

    Przeciez rozpisywal sie ze kladzie fundamenty...
  • @Ben Nechar 15:35:20
    "
    - "Bo jeśli chodzi o Chrystusa Jezusa, to ani obrzezanie nie ma żadnej wartości, ani nieobrzezanie, tylko WIARA działająca PRZEZ MIŁOŚĆ [ἀγάπης - agapes]" (Galatów 5:6)."

    To piekne slowa, szkoda tylko ze posrod takich, Pawel jest autorem rowniez zupelnie innych.

    Ale jak juz jestesmy przy milosci i Pawle, to zastanawia mnie dlaczego pouczal ze najwazniejsza jest milosc do blizniego, a zapomnial dodac tej do Boga...



    "Z tego widać, że apostoł Paweł zachęcał do UCZYNKÓW nacechowanych MIŁOŚCIĄ (agape), które pozwalają na wzmacnianie WIARY."

    Znowu pieknie, ale jezeli pomiedzy prawda poukrywa sie klamstwa, to nie znaczy ze na klamstwa trzeba byc slepym, bo jest tez wsrod nich prawda.

    Pozatym, czy Pawel naprawde rozumial znaczenie slowa milosc?

    Bo mowic o tym pieknie kazdy moze.

    Gdyby rozumial to nigdy nie powiedzialby ze nie ma sobie nic do zarzucenia, kiedy wiemy ze gnebil ludzi i przyczynial sie jako inspirator do ich smierci.

    Tak to jest z Pawlem.
  • @Ben Nechar 15:35:20
    "Żeby pozbawić Cię złudzeń, to na koniec słowa Jezusa, który mówił TYLKO O WIERZE, BEZ UCZYNKÓW:

    - "Kto WIERZY w Syna, ma życie wieczne; kto zaś NIE WIERZY Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży" (Jana 3:36 BT),"


    Dopiero teraz doczytalem.

    Powtorze tylko:


    "
    "44 Jezus zaś tak wołał: «Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał."

    Jezus naucza ze 'wierzac w Jezusa' nie wierzy sie w Niego' ( w sensie ze w 'boga' ) tylko wierzy sie w Boga, Ktory Go poslal.

    " Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. 50 A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział». "


    Przykazaniem Boga jest Prawo Uczynkow.

    Jednak zeby sluchacze zrozumieli czy chodzi o 'wszystkie' czy chodzi o najwazniejsze, Jezus wyraznie nauczal by 'kochac Boga' oraz 'swgo blizniego'...
    Najwiekszym przeciez przykazaniem jest przykaznaie Milosci.
    A ten kto kocha Jezusa, jako blizniego i nauczyciela, ten bedzie wypelnial przykazania."
  • @Ben Nechar 15:35:20
    "Żeby pozbawić Cię złudzeń, to na koniec słowa Jezusa, który mówił TYLKO O WIERZE, BEZ UCZYNKÓW:

    - "Kto WIERZY w Syna, ma życie wieczne; kto zaś NIE WIERZY Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży" (Jana 3:36 BT),"


    Pozatym, powyzsze tlumaczenie jest moim zdaniem manipulacja.

    Prawidlowo, brzmiec powinno mniejwiecej tak :

    'kto poklada zaufanie w Syna, ma zycie wieczne, kto nie wierzy zas synowi, nie ujrzy zycia , lecz grozi mu gniew Bozy'...

    Drugie slow w tym cytacie- 'WIERZY' napisane duzymi literami przez Ciebie, zostalo przetlumaczone tak zeby czytelnik myslal ze chodzi o 'Wiare W' Jezusa, a chodzi o 'Wiare w to co NAUCZA'.

    Slowo bowiem 'pisteuōn' tak wlasnie sie miedzyinnymi przetlumacza.

    Zreszta z tego samego cytatu, tylko troche dalej, wyraznie widac ze chodzi wlasnie o zaufanie do tego co Jezus naucza, co zostaje potwierdzone slowami:

    ' kto zaś NIE WIERZY Synowi'...

    Jasne?

    Moim zdaniem jasne jak slonce.

    Kto bowiem nie wierzy synowi, a 'nie w syna' ten ryzykuje gniew.
    Przeciez Jezus nauczal, zeby wypelniac prawo uczynkow, zeby nie odejmowac joty z prawa, zeby kochac Boga i bliznich...

    Zreszta greka potwierdza to tylko dalej.
    Slow bowiem :
    'apeithōn' przetlumaczone na ' wierzy ' w tej czesci :
    "...kto zaś NIE WIERZY Synowi..."
    tak naprawde znaczy: 'byc poslusznym'.
    Poslusznym natomiast mozna byc nakazom naprzyklad mistrza...ktory uczy zeby wypelniac przykazania...


    Manipulacja prosta ale efektowana.
    Czytelnik mysli ze trzeba wierzyc w Jezusa, a tak naprawde chodzi o to zeby 'wierzyc jezusowi'...nic innego.
  • @Ben Nechar 15:35:20
    " "Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!"

    Mocni w wierze znaczy 'godnie nasladujacy wypelniajacego prawo uczynkow Jezusa' w zyciu codziennym...

    A nie maslane oczka mas, krtore jednym chorem powtarzaja 'wierzymy' a pozniej ida do guslarzy...
  • @eonmark 21:42:50
    Męczę się, kiedy widzę długie komentarze i kiedy są one bez pokrycia.

    Co do 1 Tym 1:16.
    Jeżeli Jezusowi spodobało się, aby apostoł Paweł dostąpił pierwszy zmartwychwstania spośród grzeszników (tak chyba Ty interpretujesz jego słowa), to dlaczego Ty, eomark, uważasz, że on nie zasłużył na ten przywilej?

    Zwróć uwagę na to, że apostołem Pawłem kierował duch Boży do końca jego dni. O uznaniu, jakim cieszył się od Boga i Jezusa Chrystusa, dowiadujemy się z relacji z Dziejów Apostolskich, a zapisanej przez Łukasza, NAOCZNEGO świadka niektórych wydarzeń związanych z Pawłem.
    Świadczą o tym chociażby te fragmenty biblijne z Dziejów Ap. 20:7-12; 27:9 do 28:10.

    Gdyby apostoł Paweł był chełpliwy, to nie zostałby wybrany przez Jezusa do usługiwania w szczególnym zadaniu (Dzieje Ap. 9:15).

    Gdyby apostoł Paweł był samozwańcem, to nie cieszył by się mocą, której udzielał mu Jezus do wykonania zleconego zadania (Dzieje Ap. 20:9-12).

    Gdyby apostoł Paweł był samozwańcem, to czyż przez ducha Bożego nie byli by o tym fakcie poinformowani pozostali współwybrani z nim (Dzieje Ap. 13:1-4), albo ktokolwiek z cieszących się dobrą opinią chrześcijan?
    Raczej pozostał by faryzeuszem i dalej prześladował zbór chrześcijański. Jako faryzeusz byłby bogatszy, nie musiał by wyrabiać namiotów i latami znosić trudności, których ŻADEN z ówczesnych chrześcijan nie miał:

    - "... ja jestem wybitniejszym: w trudach częściej, w więzieniach częściej, w razach nad miarę, często bliski śmierci. Od Żydów otrzymałem pięć razy po czterdzieści uderzeń bez jednego, trzy razy byłem bity rózgami, raz kamienowany, trzy razy przeżyłem rozbicie się statku, noc i dzień spędziłem na głębinie; często w wędrówkach, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach ze strony rozbójników na drogach, w niebezpieczeństwach ze strony własnego rodu, w niebezpieczeństwach ze strony narodów, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustkowiu, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach między fałszywymi braćmi, w trudzie i mozole, często w bezsennych nocach, w głodzie i pragnieniu, wielekroć w powstrzymywaniu się od pokarmu, w zimnie i nagości" (2 Koryntian 11:23-27).

    Eonmarku, czy otrzymałeś zadanie od samego Jezusa, tak jak apostoł Paweł?

    Czy wykonując takie zadanie doznałeś czegoś więcej od apostoła Pawła?

    Czy w związku z tymi FAKTAMI dalej uważasz się za lepszego od apostoła Pawła?


    Niestety, w dalszym ciągu jestem mocno zajęty, chociaż nie wyjeżdżam. Tak będzie PRZYNAJMNIEJ do końca tego tygodnia.
    Dlatego w późniejszym czasie zapoznam się z treścią twoich pozostałych komentarzy.
    Z góry jednak proszę, byś nie przypisywał mi swoich zachowań i zwyczajów.

    Pozdrawiam.
  • @Ben Nechar 09:12:50
    "Co do 1 Tym 1:16.
    Jeżeli Jezusowi spodobało się, aby apostoł Paweł dostąpił pierwszy zmartwychwstania spośród grzeszników (tak chyba Ty interpretujesz jego słowa), to dlaczego Ty, eomark, uważasz, że on nie zasłużył na ten przywilej?"


    Jestes niesamowity.
    Najpierw piszesz ze apostol Pawel byl 'niesamowicie pokorny' i wcale nie powiedzial ze zostanie pierwszy ze wszystkich ludzi zbawiony, tylko ze jest 'najwiekszym grzesznikiem'...to sa Twoje slowa, Ben Necharze.

    Pozniej jako odpowiedz na moje wpisy w ktorych wyjasniam Tobie ze jest dokladnie odwrotnie i sam Pawel to 'potwierdza', Ty piszesz ze 'Jezuswoi sie spodobalo'...


    A na koniec sugerujesz ze byc moze nie jest tak jak ja pisze bo byc moze zle interpretuje...


    Nie widzisz tego jak miotasz sie w klamstwach...?

    Potrafisz po mesku i uczciwie wyrazic swoje zdanie, tak zeby bylo jasno i klarownie?

    Czy wolisz mieszac?


    Zeby nie bylo watpliwosci, podaje cytat jeszcze raz:


    ""15 Nauka to zasługująca na wiarę i godna całkowitego uznania5, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy. 16 Lecz dostąpiłem miłosierdzia po to, by we mnie pierwszym Jezus Chrystus pokazał całą wielkoduszność jako przykład dla tych, którzy w Niego wierzyć będą dla życia wiecznego. "
    1 Tym 1:15-16"


    Pawel powyzej oznajmia wszystkim ze bedzie 'PIERWSZYM ZBAWIONYM' ze 'WSZYSTKICH LUDZI' gdzyz grzesznikami sa wszyscy.


    A Ty tak lawirujesz...

    Ze Pawel wcale a wcale, a jezeli juz to Jezus moze robic co chce, a wlasciwie to ja chyba zle interpretuje...


    Ja rozumiem ze ludzie sie myla, ze nie jestesmy doskonali tylko niesamowicie ulomni.Rozumiem ze ludzie prowadza ze soba dyskusje i ze normalnie w swiecie sie ze soba sprzeczaja, tylko jest taki moment, ze jak obie strony spotykaja sie z bezwzglednymi faktami, to uczciwe i dojrzale osoby nazywaja wtedy rzeczy po imieniu, takimi jakimi one bezwzglednie sa...

    Tobie najwyrazniej brak szczerosci oraz zwyklej odwagi zeby powiedziec wprost ze Pawel oznajmia ze bedzie 'PIERWSZYM ZBAWIONYM'


    Widac dla Ciebie jest wazniejsze poprowadzic dyskusje w takim kierunku, zeby przykryc fakty, demagogia.




    " O uznaniu, jakim cieszył się od Boga i Jezusa Chrystusa, dowiadujemy się z relacji z Dziejów Apostolskich, a zapisanej przez Łukasza, NAOCZNEGO świadka niektórych wydarzeń związanych z Pawłem. "

    Ludzie zapewniaja o innych ludziach...
    Dla mnie testem prawdziwym jest porownanie nauk Pawla z naukami Jezusa.

    Niestety dla Pawla, znieksztalca on nauki Jezusa a w niektorych miejsacach zaprzecza im calkowicie.

    Cala reszta, ze rzekomo Jezus udzielal Pawlowi jakiejkolwiek mocy, albo ze ktos byl swiadkiem cudow Pawlowych...poprostu jest niezbednym elementem usypiania owieczek na oczywiste fakty.


    Podales cytat ktory wskazuje na to jak wiele Pawle musial znosic...


    " "... ja jestem wybitniejszym: w trudach częściej, w więzieniach częściej, w razach nad miarę, często bliski śmierci. Od Żydów otrzymałem pięć razy po czterdzieści uderzeń bez jednego, trzy razy byłem bity rózgami, raz kamienowany, trzy razy przeżyłem rozbicie się statku, noc i dzień spędziłem na głębinie; często w wędrówkach, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach ze strony rozbójników na drogach, w niebezpieczeństwach ze strony własnego rodu, w niebezpieczeństwach ze strony narodów, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustkowiu, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach między fałszywymi braćmi, w trudzie i mozole, często w bezsennych nocach, w głodzie i pragnieniu, wielekroć w powstrzymywaniu się od pokarmu, w zimnie i nagości" (2 Koryntian 11:23-27)."


    Podales fantastyczny przyklad Ben Necharze, ktory ukazuje kwintesencje charakteru Pawla.


    Pozwyzej, dla Ciebie Pawel wymienia 'pokornie' jak to znosi trudy bycia apostolem...


    Wedlug mnie, Pawel chlubi sie pod niebo ze swojej misji...

    Dlaczego tak uzwazam?

    Pamietasz nauke Jezusa o tym zeby sie nie chlubic z dawania jalmuzny?

    Jak myslisz, po co tak powiedzial?

    Bo dawanie jalmuzny, to esencja sluzenia bliznim a przez to slawienie Boga i Jego Wartosci.
    Jest to 'praca dla Boga'.


    Kiedy wykonujesz ta prace, Jezus naucza:

    "1 Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. "

    Tak wiec Jezus jest klarowny co do wykonywania pracy dla boga, czyli 'uczynkow poboznych'...nie robcie ich na pokaz, tak by inni je widzieli, albo zeby o nich czytali eseje...


    Pawel co robi...?

    Pieje wrecz, czego to nie wycierpi, jak mu ciezko, ile to znosic musi...


    Alez bija z tego falszywe intencje.
    Poprostu 'REKLAMUJE SIE jako wielki 'apostol'...


    Co ciekawe, zanim zaczyna bonanze na swoja czesc, opisujaca idealnego sluge Bozego, zaczyna dziwna gadke o tym ze jest 'jakby szalony' oraz zeby nikt nie nazywal go szalencem, albo juz niech sobie nazywaja go szalencem, bo 'on mowi jakby byl szalony'...

    Belkot z 'szalenstwem w tle'...

    Po co tak glupio gadac...?

    Zeby ukryc to czego ukryc sie nie da...

    Czy znasz moze Ben Necharze rdzeniowe znaczenie 'szalenstwa'...?

    To rodzaj 'opetania'.


    Pawel probuje zrownac sie z 'wielkimi aposolami' czyli z oryginalna DWUNASTKA' w tym samym rozdziale, tylko nieco wczesniej, zanim jeszcze nabierze rozpedu i zacznie 'szalec na lewo i prawo':

    "5 Otóż sądzę, że dokonałem nie mniej niż "wielcy apostołowie"


    A pozniej jest juz tylko lepiej:

    ". 7 Czyż popełniłem jakiś grzech przez to, że poniżałem siebie, by was wywyższyć?"

    I znowu pysznienie sie.
    Pawel umiejetnie wykorzystuje slowne gierki zeby wyeksponowac 'siebie samego' jako 'wielkiego apostola', wrecz idelanego 'sluge'...
    No bo jak mozna mowic o tym ze ktos popelnia grzech, kiedy sie poniza...
    W koncu wedlug Jezusa, ponizeni zostana wywyzszeni...

    To po co ta przewrotna mowa Pawla, z tym dramatycznym pytaniem, czy popelnil grzech ponizajac sie...tym bardziej ponizajac sie dla 'wywyzszania innych'...to dopiero wspanialy sluga bozy.


    " 8 Ogołacałem inne Kościoły, biorąc co potrzebne do życia, aby wam przyjść z pomocą."

    Pawel ogolacal inne kosciloy zeby pomagac adresartom...jak tacy mieliby byc glusi na slowa tak wspanialego ojca?


    " A kiedy byłem u was i znajdowałem się w potrzebie, nikomu nie okazałem się ciężarem. Czego mi nie dostawało, to dopełnili bracia przybyli z Macedonii4. W niczym nie obciążyłem was i nadal nie będę was obciążał. 10 Zapewniam was przez będącą we mnie prawdę Chrystusa, że nikt nie pozbawi mnie tej podstawy do chlubienia się w granicach Achai. "

    Pawel jak byl w potrzebie, nikomu nie byl ciezarem, poniewaz nikomu nie byl i nie bedzie ciezarem, ma prawo do chlubienia sie...

    Wyobrazasz soebie Ben Nechar Jezusa, ktory mowi - 'nikomu nie jestem ciezarem, przeto mam podstawe do chlubienia sie'...?


    I teraz, Pawel przechodzi do wiele mowiacego schematu...
    Zaczyna tlumaczyc dwuznacznie, ze inni jak chca sie chlubic, to niech nasladuja Jego , bo sa 'falszywi apostolowie, udajacy ze ucza o Jezusie, ale to nic dziwnego, 'szatan w koncu podaje sie za aniola swiatlosci' ( ale oczywiscie nie moze to w zadnym stopniu dotyczyc Pawla i Jego grupy)


    "6 Jeszcze raz mówię: niech mnie nikt nie uważa za szaleńca, a jeżeli już tak, to przyjmijcie mnie nawet jako szaleńca, abym i ja mógł się nieco pochlubić"

    Pawel mowi - 'nie jestem szalencem' ale dla was moge nim byc, bylebym sie mogl troche pochlubic'...


    "17 To, co powiem, nie według Pana powiem, lecz jakby w szaleństwie, mając rzekomy powód do chluby."

    Nie wedlug Pana, tylko 'jakby w szalenstwie'...

    Jezus powiedzialby zapewne, uwazajcie, mowilem wam, niech wasza mowa bedzie 'tak-nie'...

    Ale Pawel mowi 'jakby w szalenstwie'...

    Co to wlasciwie znaczy?

    Nie mowi zgodnie z wola Boza, to stwoierdza bezsprzecznie.
    Jednak okresla swoja mowe 'jakby szalenstwo'...

    Albo 'szalenstwo', albo nie.

    Pawel jednak nie moze do konca powiedziec wprost...
    Dlatego zmiekcza calosc, mowiac 'jakby'...


    No wiec z czego sie w tym 'jakby szalenstwie' chlubi?

    "8 Ponieważ wielu chlubi się według ciała - i ja będę się chlubił. "

    A co tam, inni narzekaja jak maja ciezko, to sluchajcie teraz co Pawel przechodzi...

    Za chwile Pawel zacznie niebywala reklame swojej dzialalnosci:

    " Chętnie przecież znosicie głupców, sami będąc mądrymi. 20 Znosicie to, że was ktoś bierze w niewolę, że was objada, wyzyskuje, że was z góry traktuje, że was policzkuje"

    Pawel wymienia ile to znosza inni, zawstydzajac tych ktorzy tak o sobie mowia, dodajac :

    "... tak jakbym chciał okazać moją pod tym względem słabość"

    Pawel mowi ni mniej ni wiecej tylko to ze inni mowi o swoich mekach i poswieceniu, on wskazujac na to , zawstydza ich brakiem skromnosci, jednoczesnie dodaje, ze gdyby byl cicho i o tym nie wspominal, okazalby swoja 'rzekoma slabosc', tak wiec zdobedzie sie na szalenstwo i wykaze sie w tym 'stanie' na odwage:

    "Jeżeli inni zdobywają się na odwagę - mówię jak szalony - to i ja się odważam."

    I teraz zaczyna sie licytacja, kto jest kim i ile 'daje' kosciolowi:

    "22 Hebrajczykami są? Ja także. Izraelitami są? Ja również. Potomstwem Abrahama? I ja. 23 Są sługami Chrystusa? Zdobędę się na szaleństwo: Ja jeszcze bardziej! Bardziej przez trudy, bardziej przez więzienia; daleko bardziej przez chłosty, przez częste niebezpieczeństwa śmierci. 24 Przez Żydów pięciokrotnie byłem bity po czterdzieści razów bez jednego8. 25 Trzy razy byłem sieczony rózgami, raz kamienowany, trzykrotnie byłem rozbitkiem na morzu, przez dzień i noc przebywałem na głębinie morskiej. 26 Często w podróżach, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od zbójców, w niebezpieczeństwach od własnego narodu, w niebezpieczeństwach od pogan, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustkowiu, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach od fałszywych braci; 27 w pracy i umęczeniu, często na czuwaniu, w głodzie i pragnieniu, w licznych postach, w zimnie i nagości, 28 nie mówiąc już o mojej codziennej udręce płynącej z troski o wszystkie Kościoły. 29 Któż odczuwa słabość, bym i ja nie czuł się słabym? Któż doznaje zgorszenia, żebym i ja nie płonął? 30 Jeżeli już trzeba się chlubić, będę się chlubił z moich słabości. "


    Pawel wynosi sie i pyszni pod niebo, jako nie tylko rowny z 'wielkimi apostolami' ale wrecz jeszcze lepszy, kto bowiem wiecej od niego wycierpial i trudu zaznal...?

    I wcale wiekszosci nie zastanawiaja zwykle, proste naiku Jezusa, ktory mowil :


    "1 Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. "

    "2 Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. 3 Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, 4 aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. "


    To samo Pawel robil oznajmiajac o 'cudach' ktore rzekomo Bog uczynil przez niego...

    "12 Umilkli wszyscy, a potem słuchali opowiadania Barnaby i Pawła o tym, jak wielkich cudów i znaków dokonał Bóg przez nich wśród pogan. "

    Reklamowal siebie i swoja druzyne.

    Jezus ostrzegal, uwazajcie na tych co to mowia ze 'SA PIERWSI' oraz ze 'Nadchodzi Czas'...

    Pawel wlasnie to robil.

    Jezus ostrzegal, uwazajcie na tych co to cudami beda chcieli wprowadzic w blad nawet wybranych...

    Jezus ostrzegal ze faryzeusze znosza boze przykazania, oraz ze ktokolwiek bedzie chcial znies przykazania, ten bedzie najmniejszy w KN.

    Pawel znosi przykazania, nazywa je przeklenstwem.

    Jezus mowi zeby w ukryciu, nie rozglaszajac przed innymi oraz nie popadajac w samozachwyt, dokonywac uczynkow bozych.
    Pawel wynosi sie i chlubi - 'jakby w szalenstwe' czego to on nie robi.


    Jezus mowi,zeby nie robic z siebie na ziemi ojczulkow ani mistrzow tylko braci i wspolslugi.

    Pawel robi z siebie ojca, jeszcze w dodatku kopiuje samego Boga z tym 'wysylaniem syna umilowanego' oraz 'zradzaniem' dzieci...

    Jezus ostrzega przed falszywymi apostolami i gratuluje azji ze odrzucila klamcow.

    Pawel zali sie ze zostal odrzucony przez azje.

    Jezus mowi ze NJ sklada sie z 12 fundamentow symbolizujacych 'apostolow baranka' , Ty zdaje sie Ben Necharze, tez chcialbys widziec Pawla w tej 12 ale nie nalzey on do niej.

    Za to nie tylko zrownywal sie z nimi, ale jeszcze wynosil ponad nich.

    Pawel nazywa prao Boze przeklenstwem, nawet Jezusa tak nazywa...
    Ale bez wachania nakazuje posluszenstwo wobec prawa ziemskiego ktore jest narzedziem w rekach wladzy ziemskiej, ktorej zwierzchnikiem jest szatan, jak mowi to Biblia.

    I mozna by wymieniac tak jeszcze dlugo te fakty, ale Ty Ben Necharze, zdaje sie nie jestes w stanie odniesc sie do nich merytorycznie, bo tak naprawde to nie odniosles sie poza moze dwoma, do zadnego...


    Za to probowales zmanipulowanym wersem, ostatecznie wskazac ze Jezus zachecal do 'samej wiary':


    "Żeby pozbawić Cię złudzeń, to na koniec słowa Jezusa, który mówił TYLKO O WIERZE, BEZ UCZYNKÓW:

    - "Kto WIERZY w Syna, ma życie wieczne; kto zaś NIE WIERZY Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży" (Jana 3:36 BT),"

    Sam wers odpowiada jasno czy chodzi o 'sama wiare' czy tez o 'nauke Jezusa' i wiare ze jest ona 'prawda'...

    Najpierw jest bowiem :
    'kto wierzy w syna' - tak jakby warunkiem byal 'wiara w' Jezusa ( zeby wygladalo ze Pawel dobrze naucza )
    a chwile pozniej juz wychodzi szydlo z worka :
    'kto zas nie wierzy synowi'...

    No wlasnie, kto nie wierzy synowi, tylko innym, ktorzy przecza jego nauka, ten moze okazac sie gluchy i slepy.

    A przeciez powinno byc:

    'Kto wierzy synowi ma zycie wieczne, kto zas nie wierzy synowi,
    nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży'

    Jezus nauczal ze kto chce osiagnac zycie wieczne ( usprawiedliwienie ) ten musi wykonywac prawo uczynkow, to ktore dla Pawla jest przeklenstwem.


    Tyle w temacie Ben Necharze.
    Jak masz szczere intencje dyskutowac merytorycznie o faktach, mozemy dalej rozmawiac, jezeli jednak dalej bedziesz mowil na 'okretke' nie mowiac nic, to szkoda naszego czasu.

    Pozdrawiam.

    P.S:
    Wpis dlugi, ale nie odnosisz sie wogole na bierzaco do wskazanych przezemnie faktow, wiec niektore powtarzam, myslac ze moze w koncu zaczniesz rzeczowo odnosic sie do zagadnienia.

    Jezeli bedziesz mial ochote, mozesz napisac dlaczego Pawel mialby byc pierwszym zbawionym czlowiekim na ziemi od poczatku stworzenia...
    Znaczy sie, jak to mozliwe...
  • @eonmark 21:50:15
    Witaj.

    Niesamowitość polega na tym, że w nawiasie podałem TWÓJ sposób pojmowania sprawy:

    "(tak chyba Ty interpretujesz jego słowa)",

    a nie mój. Dlatego, rozważając TWÓJ sposób zapatrywania na poruszaną kwestię, również nie znalazłem argumentów świadczących przeciwko apostołowi Pawłowi, gdyż tak, czy inaczej, powodowany był innymi okolicznościami do wypowiedzenia tych słów.

    A postoł Paweł w momencie wypowiadania słów do braci w Koryncie, a zanotowanych w 2 Liście do Koryntian 11:23-27, wcale się nie chwalił. To Twój sposób spojrzenia na jego postawę, a raczej tylko popieranie poglądu, który nie jest Twoim.

    On bronił swojej pozycji, gdyż niektórzy członkowie tamtejszego zboru, nazywani "prześwietnymi apostołami" ["wielkimi apostołami" BT] (2 Koryntian 11:5) podważali jego autorytet, jako wybranego przez Jezusa Chrystusa i jako tego, którym tenże Jezus w dalszym ciągu się posługiwał.
    Owi "prześwietni (fałszywi) apostołowie" - mieszkający w Koryncie, a więc nie mylić z 12 apostołami lub z jakąś ich mniejszą częścią - próbowali zwieść duchowe dzieci apostoła Pawła.
    Czy jakikolwiek sługa Boży, stając w obliczu zagrożenia członków zboru, nie będzie bronił ich, by nie zeszli z właściwej drogi i nie dali się zwieść oszustom?
    Tak właśnie uczynił apostoł Paweł, PRZYPOMINAJĄC znane przecież fakty ze swojej służby dla Chrystusa braciom z Koryntu, by bronić tamtejszego zboru, którego był założycielem:

    "Potem opuścił Ateny i przybył do Koryntu ...
    Kiedy zaś i Sylas, i Tymoteusz przybyli z Macedonii, Paweł zaczął się pilnie zajmować słowem, dając Żydom świadectwo, aby dowieść, że Jezus jest Chrystusem. A gdy oni bezustannie się sprzeciwiali i wypowiadali obelżywie, otrząsnął swe szaty i rzekł do nich: 'Krew wasza na wasze głowy. Ja jestem czysty. Odtąd pójdę do ludzi z narodów'. Toteż przeniósł się stamtąd i wszedł do domu męża imieniem Tycjusz Justus - czciciela Boga - którego dom stał przy synagodze. A Kryspus, przełożony synagogi, uwierzył w Pana i tak samo uczynili wszyscy jego domownicy. Wielu też Koryntian, którzy słuchali, uwierzyło i dało się ochrzcić. A w nocy Pan rzekł w wizji do Pawła: 'Nie bój się, lecz mów i nie milcz, ponieważ ja jestem z tobą i nikt cię nie napadnie, żeby ci wyrządzić krzywdę; mam bowiem wiele ludu w tym mieście'. Toteż pozostał tam rok i sześć miesięcy, nauczając wśród nich słowa Bożego. (1 Koryntian 18:1-11 NW).

    Czy ojciec nie ma prawa w obliczu zagrożenia swoich dzieci, przypomnieć im, co dla nich zrobił, by jego dobry przykład przywiódł je do właściwego sposobu myślenia i postępowania?

    Ty eonamrku zapewne w podobnej sytuacji nie mógłbyś się powołać na tak WIELKIE swoje ODDANIE dla Jezusa Chrystusa i nie byłbyś tak dobrym przykładem jak apostoł Paweł, a jedynie miałbyś do zaoferowania swoim duchowym dzieciom jakąś gadkę, bez tak wielkiego, potwierdzonego czynami oddania. Stąd być może myślisz inaczej i mylisz przechwałki z WALKĄ o zbór Boży.
    Ilu ludzi udało się Tobie eomarku przywieść do Chrystusa przez półtora roku?
    A może szczycisz się tym, że przez półtora roku udało się Tobie odstręczyć od niego wielu?
    Nie zapominaj, że apostoł Paweł odpowiadał swoją głową (życiem) za swoje duchowe dzieci – między innymi za zbór w Koryncie, którego był założycielem – przed "głową zboru", Jezusem Chrystusem.
    Dlatego robił wszystko, co uznał za słuszne – niczym szaleniec (2 Koryntian 11:23) – by dbać o pomyślność duchową powierzonej mu trzody Bożej.

    Eonamrku:

    O czyjej reklamie napisałeś używając słów: "Reklamowal siebie i swoja druzyne."?
    O "reklamie" apostoła Pawła?

    Czy nie specjalnie podkreśliłem, że słowa te zapisał Łukasz, który także napisał jedną z Ewangelii, a nie apostoł Paweł?

    A skoro tak, to rozumiem, że Łukasz, który nie należał do apostołów, także jest krętaczem i napisał kłamstwa w Dziejach Apostolskich, a co za tym idzie również kłamał w Ewangelii nazwanej od jego imienia.

    A czyż dowodów na czyny apostoła Pawła nie można było potwierdzić?

    A czyż w wielu zborach brakowało braci będących naocznymi świadkami tych czynów, które łatwo było potwierdzić?

    A czyż apostołowie, na których oddziaływał duch święty, nie mieli by wiedzy, gdyby Paweł i Barnabas łgali o tym, czego dokonali dzięki temu, że zostali wybrani przez Jezusa Chrystusa i oddziaływaniu ducha Bożego na niego i jego współtowarzyszy?

    Czyż tacy kłamcy jak Safira i jej małżonek Ananiasz nie zostali natychmiast ukarani za swoje kłamstwo, a uczynił to apostoł Piotr, jeden z 12 (Dzieje Ap. 5:1-11)?

    A może nie wierzysz w tą relację biblijną?

    Raz jeszcze zapytam, bo widzę, że zaczynasz rżnąć głupa:
    Czy Łukasz, który spisał Ewangelię i Dzieje Apostolskie, będący naocznym świadkiem niektórych cudów i przeżyć apostoła Pawła, jest wg Ciebie kłamcą?
    Czy tak mam rozumieć Twoje słowa eonmarku?

    Czy to nie między innymi apostołowie pod wpływem ducha Bożego wybrali Pawła, Barnabasa i Sylasa do przekazania wieści w Antiochii Syryjskiej o kwestii dotyczącej obrzezania (Dzieje Ap. 15:22, 30-32)?

    Czy ja podważyłem gdzieś autorytet 12 apostołów i próbowałem wcisnąć apostoła Pawła w 21 rozdział Objawienia (Apokalipsy)? W którym miejscu to uczyniłem?
    Możesz przedstawić dowody na to?
    A może starałem się tak uczynić z innymi apostołami, którzy się NIE zaliczali do 11, z którymi Jezus bezpośrednio zawarł "nowe przymierze"?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031